Czarne, Gazeta Wyborcza, Krzysztof Jarosz, Annie Ernaux, Magdalena Budzińska

[GAZETA WYBORCZA] "Oto "bezosobowa autobiografia". To właśnie ta książka przyniosła Annie Ernaux międzynarodową sławę"

Dzisiaj w onlajnie GW piszę o jednej z najważniejszych książek, jakie wyszły w Polsce w ostatnich latach. Przeczytajcie "Lata" choćby po to, by zobaczyć jak jeszcze inaczej można opowiedzieć swoje życie.

---

Ernaux porusza najważniejsze tematy, którymi żyło francuskie społeczeństwo drugiej połowy XX wieku i początku kolejnego stulecia. Niektóre z nich są dla polskiego czytelnika odległe, jak choćby wojna w Algierii, ale niektóre wciąż bliskie.

O Janie Pawle II pisze Ernaux: "Był politycznym bohaterem zachodniej wolności, takim Lechem Wałęsą w skali światowej. Jego wschodni akcent, biała szata, 'Nie lękajcie się' i sposób, w jaki całował ziemię, wysiadłszy z samolotu, stanowiły część show, podobnie jak rzucanie majtkami na koncertach Madonny".

W innym miejscu napisze, że media, które "narzucają coraz bardziej gorączkowy bieg czasu", przejęły na siebie "proces zapamiętywania i zapominania". Symboliczne obrazy wielokrotnie powtarzane w medialnej przeszłości opowiadają nam historię, zrównując konteksty - gest papieża i występ Madonny należą do tej samej rzeczywistości symbolicznej i mają takie samo miejsce w pamięci. Przynajmniej w pamięci francuskiej intelektualistki. W Polsce takim obrazkiem byłaby raczej Maryla Rodowicz śpiewająca "Kolorowe jarmarki" - wydarzenie, które miało miejsce pewnie setki razy, a jakby za każdym razem wyglądające (nieomal) identycznie.

---

Więcej jak klikniecie.

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: Jaki był różaniec u Rolleczek?