Posty o gatunku literackim: proza polska

Czytaj post
Znak, Michał Witkowski, Magda Kuc

[RECENZJA] Michał Witkowski, "Tango"

Nawet najsłabsze powieści Witkowskiego były lepsze od większości książek, które trafiają w moje ręce. A “Tango” to jedna z najlepszych książek w dorobku autora “Drwala”. Wniosek - bawiłem się przednio. Miasto N*** "dotąd doskonale sobie radziło z powodu bijącej tu nafty", ale i dla naftowiertów przyszedł gorszy czas. Kryzys zapukał do bram miasteczka, które od kilku lat pozbywało się swoich "wrzosowisk, torfowisk i kretowisk". Na ich miejscu powstawały dzielnice, "w których powietrze przez cały rok miało kolor i ciężar ołowiu, kałuże opalizowały wszystkimi barwami tęczy, a gruźlica i...

Czytaj post
Znak, Michał Witkowski, Gazeta Wyborcza, wywiad

[GAZETA WYBORCZA] "Miasteczka Wilanów nie da się zmitologizować" - wywiad z Michałem Witkowskim

Lata 30. XX w. Stróż kamienicy "przy ulicy Piaskowej piętnaście, działając w towarzystwie i za poduszczeniem swej wścibskiej małżonki, Florczak Genowefy, udał się do mieszkania numer trzydzieści trzy, od pięciu lat zajmowanego przez czterdziestoletniego podrzędnego śpiewaka naszej miejskiej operetki, pana Mieczysława Cieślaka". Cieślak to pierwszy, ale nie ostatni trup w nowej powieści Michał Witkowskiego "Tango". Po pięciu latach od ostatniej powieści autor "Lubiewa" i "Drwala" brawurowo wkracza w nowy dla siebie gatunek literacki, czyli kryminał retro. Wojciech Szot - "Tango" to...

Czytaj post
Wielka Litera, Empik, Edward Pasewicz

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Edward Pasewicz, "Pulverkopf"

Misternie skonstruowana, wciągająca, wielopoziomowa, intertekstualna… trzeba powiedzieć wprost i krótko: “Pulverkopf” Edwarda Pasewicza to powieść wybitna. Być może jedna z najlepszych, jak nie najwybitniejsza polska powieść ostatnich lat. Jeśli czekaliście i czekałyście na “wielką polską powieść”, która opowie o naszych, polskich problemach z historią i tożsamością, w której zarówno postaci męskie jak i kobiece będą napisane tak, że na długo zostaną wam pod powiekami, oto jest. Nie wiem który raz zabieram się za pisanie o powieści Edwarda Pasewicza. Rzadko zdarza się, by jakaś...

Czytaj post
Wydawnictwo Literackie, Olga Tokarczuk

[RECENZJA] Olga Tokarczuk, "Empuzjon"

Jak wyjrzeć spod “kłębów pary z parowozu”? To niełatwe dla człowieka zadanie. Człowiek patrzy przez dym, przedziera się wzrokiem, mruży go, szukając ostrości pozwalającej na zidentyfikowanie znanych mu artefaktów. Chyba że narrację oddaje się w ręce, oczy, a może jeszcze coś innego (czułki?) bezimiennych - jak wynika z otwierającego “Empuzjon” Olgi Tokarczuk spisu “Osób” - “bezimiennych mieszkańców ścian, podłóg i stropów”. Albo gdy miesza się narracje i nie zawsze wiadomo, kto tu opowiada, choć łatwo można zauważyć, że wszystkowiedzący narrator snuje historię Mieczysława Wojnicza w...

Czytaj post
Olga Tokarczuk, Gazeta Wyborcza

[GAZETA WYBORCZA] Tokarczuk nie dla idiotów? W tej aferze wcale nie chodzi o literaturę - komentarz

Dynamika internetowej imby jest mi dość obca. Unikam dla zdrowia psychicznego, ale są takie imby, które wykraczają poza prostą nawalankę w necie.

To, co powiedziała Olga Tokarczuk podczas Festiwalu Góry Literatury jest niedopuszczalne w sferze publicznej i nie za bardzo rozumiem z czym tu dyskutować.

Skoro sami i same oczekujemy standardów, twórzmy je.

Próbuję oczywiście zrozumieć autorkę "Empuzjonu", bo i tak całkiem dzielnie znosiła przez lata różne ataki. No i się ulało. Bywa. Nie przekreśla to ani twórczości, ani osiągnięć, a pokazuje, jak głęboko siedzą w nas - ludziach kultury -...

Czytaj post
Piotr Siemion, Gazeta Wyborcza, Filtry

[GAZETA WYBORCZA] "Kapitalizm polski to była kolorowa jazda. Ale po 30 latach dojechaliśmy do końcowej stacji" - wywiad z Piotrem Siemionem

Dzisiaj w onlajnie GW znajdziecie mój wywiad z Piotrem Siemionem, autorem legendarnych "Niskich łąk", który po latach wraca na nasze półki z powieścią "Bella, ciao". Siemion jest typem diablo inteligentnym, za co bardzo go cenię. --- Piotr Siemion - Chodzę po ziemi i słucham, o czym mówią ludzie, co ich zajmuje, dręczy, fascynuje, i próbuję to opisać. Szot - I o czym ludzie rozmawiają? - Dzisiaj? O krzywdzie. Systemowej, w postaci kapitalizmu, patriarchatu czy dręczenia i zabijania zwierząt. Kiedyś się o tym nie mówiło, bo uczono nas, że tak musi być. Ale wreszcie przestaliśmy udawać,...

Czytaj post
Wojciech Bonowicz, Znak, Sylwia Krachulec

[RECENZJA] Wojciech Bonowicz, "Historie na każdą godzinę"

Kilkadziesiąt bardzo krótkich opowiadań Wojciecha Bonowicza przynosi czytelnikom ukojenie i w jakiś niezwykły sposób czyści mózg.

“Historie na każdą godzinę” są niezwykle plastyczne i uruchamiają dobrze nam znane obrazki, jednocześnie dając szansę na wyjście poza scenkę i zastanowienia się nad jej implikacjami - tak dla jej bohaterów, jak i dla nas samych. Banalność zamienia się tu w coś symbolicznego, a pozorna prostota prowadzi do filozoficznych zagadnień.

Możemy spróbować wyobrazić sobie jak to jest być małym ptaszkiem, który nic a nic nie boi się nosorożca, spróbować popatrzeć na świat...