Czytaj post
Cyranka, Roxane Gay

[RECENZJA] Roxane Gay, "Głód. Pamiętnik (mojego) ciała"

Miałem kilka podejść do książki Roxane Gay, “Głód. Pamiętnik (mojego) ciała” w przekładzie Anny Dzierzgowskiej i jestem bardzo wdzięczny mojemu klubowi książki, że wybrał ją jako naszą październikową lekturę. Zawsze byłem nieprzyzwoicie dobry w odrabianiu zadań domowych.

Gay zaczyna swoją opowieść od sceny wizyty w placówce oferującej - jak mówią lekarze - “jedyną skuteczną terapię otyłości”, czyli operację “ominięcia żołądkowego”. Polega ona na “zmniejszeniu żołądka poprzez jego podział na dwie części o różnej wielkości”. Autorka ważyła wtedy dwieście sześćdziesiąt jeden kilogramów. Jednak...

Czytaj post
Austeria, Krzysztof Siwczyk, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Krzysztof Siwczyk, "Gibki"

Krzysztof Siwczyk z tomu "Krematoria I | Krematoria II" dla Państwa. Pięknie wydany potwornie smutny i dołujący tom o śmierci, chorobach i innych tematach zupełnie nie na dobrą noc. Dużo tu rzeźbienia w wierszach, co mi się podoba. Ale przebijanie się przez to jest dla ludzi o naprawdę silnych nerwach.

Czytaj post
Jacek Giszczak, Cyranka, David Diop

[PRE-RECENZJA] David Diop, "Bratnia dusza"

Guillaume Apollinaire’a w wierszu “Młody żołnierz” pisał:

“Chłopcze

Dwudziestoletni

Który widziałeś rzeczy straszne

Co myślisz o ludziach twego dzieciństwa”

(tłum. Julia Hartwig).

W jednym z “Kaligramów”, "Śpiewie horyzontu w Szampanii", poeta wołał bezradnie: “Kopcie rowy dwudziestoletnie dzieci kopcie rowy / Rzeźbcie ich głębokości”. W tych okopach, choć nie wiemy czy w Szampanii, znaleźli się Mademba Diop i Alfa Ndiaye, bohaterowie "Bratniej duszy" Davida Diopa (tłum. Jacek Giszczak).

Senegalscy dwudziestolatkowie, których chęć przygody, nadzieja na przyszłe, powojenne lepsze życie w mieście...

Czytaj post
W.A.B, Karolina Lewestam

[RECENZJA] Karolina Lewestam, "Mała Księżniczka"

Zacznijmy od coming-outu. Z tymi jestem za pan brat, więc jeden więcej różnicy mi nie robi. Otóż nigdy nie lubiłem “Małego Księcia”. Cały ten książę wydawał mi się zawsze nudny, a narysowany przez autora wyglądał raczej niezdrowo i jakoś bierno-agresywnie. Do tego kolejny blondyn i ta cała podejrzana menażeria, z którą się spotyka. Mam nadzieję, że wśród czytających to miejsce znajdę choć jedną osobę, której dzieło Antoine'a de Saint-Exupéry'ego również nie zachwycało.

Wspominam o tym, bo moja bańka medialna pełna jest informacji o książce Karoliny Lewestam, “Mała Księżniczka”. Bardzo mnie...

Czytaj post
Czesław Miłosz, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Czesław Miłosz, "Na małą murzynkę grającą Chopina"

Czesław Miłosz na dobrą noc. To wiersz niezbyt łatwy dla współczesności. Mamy tu i stereotypowe, biedne czarne dziecko ("zdeptany bucik"), czytelne odwołanie do "Murzynka Bambo", zwracanie uwagi na antropologiczne cechy ("kędzierzawa głowa", "błysk zębów"), anonimowość bohaterki oraz miejsca akcji i tak dalej. Wiersz napisany został w latach 50., gdy Miłosz zafascynował się "murzyńską" kulturą, no i taki mamy efekt. Tylko przekonanie, że muzyka Chopina przekracza bariery granic i kultur pozostaje nam wspólne, choć patrząc po składzie uczestników i uczestniczek wiadomego konkursu też...

Czytaj post
Otwarte, Piotr Mikołajczak

[RECENZJA] Piotr Mikołajczak, "Norway. Półdzienniki z emigracji"

Wciągnęła mnie lektura “półdzienników z emigracji”, bo autor ma pióro lekkie i zapisał w swojej książce dziesiątki świetnych scen, sytuacji i anegdot z czasów pracy zarobkowej w kraju bogatym we fiordy i gaz, ale nie da się ukryć, że w pewnym momencie powtarzalność opowiadanych historii zaczynała nużyć, a książce dobrze by zrobiła dużo ostrzejsza selekcja i może odejście od chronologicznej, dziennikowej formy do bardziej reporterskiego zapisu. Piotra Mikołajczaka gubi też momentami jego nadto lekkie pióro, bo gdy mi autor pisze o kobiecie, że jest “wyglądu antykoncepcyjnego”, to choćby...

Czytaj post
Officyna, Maciej Świerkocki, wywiad, Gazeta Wyborcza, James Joyce

[GAZETA WYBORCZA] "Tej książki nie da się zrozumieć? Tłumacz: "Nieprawda. Czytajcie ją dla rozrywki!"" - wywiad z Maciejem Świerkockim

W onlajnie znajdziecie mój wywiad z Maciejem Świerkockim, którego przekład "Ulissesa" właśnie zniknął z księgarni (dodruk pojawi się na początku listopada). Premierę miała też książka Świerkockiego poświęcona książce Joyce'a i problemom translatorskim, o której również rozmawiamy, bo jak nie porozmawiać w Łodzi o "Łodzi 'Ulissesa'".

---

WSZ - Co panu dało te siedem lat pracy nad Joyce'em?

MŚ - Satysfakcję ze zdobycia szczytu. Jako były człowiek gór lubię używać metafor wspinaczkowych. A ten przekład to dla mnie udane zakończenie wyprawy. Czy ładne technicznie, to już inna sprawa.

WSZ - Wytyczył pan nową ścieżkę.

Czytaj post
Prószyński i S-ka, Małgorzata Sidz

[RECENZJA] Małgorzata Sidz, "Pół roku na Saturnie"

- Mam dużo do powiedzenia światu - ogłasza bohaterka powieści Małgorzaty Sidz “Pół roku na Saturnie” i trudno się z nią nie zgodzić. Autorka tworzy ciekawy portret przedstawicielki pokolenia milenialsów, momentami niezwykle sprawny, choć chwilami też zbyt oczywisty. Plus za świetnie sportretowaną Koreę widzianą oczami polskiej studentki, minus za zbyt częste granie na jednej nucie i wielokrotne powtarzanie tej samej myśli. Historia nie jest zbyt skomplikowana, bo to też literatura raczej popularna niż artystyczna. Główna bohaterka i narratorka powieści ma dwadzieścia sześć lat i “całe...