Posty o gatunku literackim: dla dzieci

Czytaj post
Dieter Braun, Agnieszka Hofmann, Kropka

[RECENZJA] Dieter Braun, "Świat mórz i oceanów"

Książek dla dzieci o zwierzętach jest mnóstwo, choć sam dostaję niewiele literatury dziecięcej, to w nadesłanych tytułach przeważają bociany, żabki, pieski i zwierzęta z miejsc odległych i - na szczęście - nie aż tak łatwo dostępnych dla człowieka. Nie wiem czy w tym wydawniczym mrowiu można wybrać najlepszą książkę o zwierzętach, zadanie to wydaje się być karkołomnym, ale wiem, czyje rysunki sprawiają, że serce nawet starego capa, za jakiego się powoli zaczynam uważać, bije szybciej (i, nie, nie jest to zawał). Ja po prostu kocham Dietera Brauna i jestem zachwycony faktem, że nie jestem...

Czytaj post
Sylwia Chutnik, Debit, Empik, Książka Tygodnia

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Sylwia Chutnik, "Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek. 100 historii niezwykłych Polek"

Prezenty - prezenty - prezenty.

Książka Sylwii Chutnik, "Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek. 100 historii niezwykłych Polek" to z pewnością jeden z najlepszych pomysłów na prezent nie tylko dla buntowniczek.

---

Nie ukrywam, że jako osoba już ponad trzydziestoletnia z zaskoczeniem, ale i zachwytem przyglądałem się datom urodzenia bohaterek książki Chutnik. Otóż drodzy Państwo - tam są nie tylko roczniki dziewięćdziesiąte, ale i zerowe! Jedna z urodzonych pod koniec XX wieku bohaterek, Zofia Kaczmarek, astronomka, która dwukrotnie wygrała olimpiadę astronomiczną ma już własną...

Czytaj post
DrugaNoga, Agata Dudek, Joanna Rzyska, Gosia Nowak

[RECENZJA] Agata Dudek, Gosia Nowak, Joanna Rzyska, "Wszyscy świętują"

Czy my coś jeszcze świętujemy? Czytając “Wszyscy świętują” Joanny Rzyskiej z ilustracjami Agaty Dudek i Gosi Nowak naszła mnie dość smutna refleksja, że dawne zwyczaje odeszły do lamusa, a spontaniczne świętowanie, karnawalizacja codzienności w czasach późnego kapitalizmu jest praktycznie niemożliwa. Większość z opisywanych przez autorki zwyczajów albo uległo opakowaniu w turystyczne ramki, albo powoli przechodzi do historii. Autorki piszą o praktykach świętowania z całego świata - od bułgarskiej Surwy po meksykańskie Święto Zmarłych. Z polskich zwyczajów wymieniają Śmigus-dyngus, ale co...

Czytaj post
W.A.B, Karolina Lewestam

[RECENZJA] Karolina Lewestam, "Mała Księżniczka"

Zacznijmy od coming-outu. Z tymi jestem za pan brat, więc jeden więcej różnicy mi nie robi. Otóż nigdy nie lubiłem “Małego Księcia”. Cały ten książę wydawał mi się zawsze nudny, a narysowany przez autora wyglądał raczej niezdrowo i jakoś bierno-agresywnie. Do tego kolejny blondyn i ta cała podejrzana menażeria, z którą się spotyka. Mam nadzieję, że wśród czytających to miejsce znajdę choć jedną osobę, której dzieło Antoine'a de Saint-Exupéry'ego również nie zachwycało.

Wspominam o tym, bo moja bańka medialna pełna jest informacji o książce Karoliny Lewestam, “Mała Księżniczka”. Bardzo mnie...

Czytaj post
Ezop, Ania Drabikowska, Ela Chelmińska

[RECENZJA] Ania Drabikowska, Ela Chełmińska, "Zniknięcie"

Książka dla dzieci dedykowana “mamom, babciom i siostrom” zawsze wzbudza w moim serduszku pozytywną reakcję, ale przyznaję, że mam jednak sporo wątpliwości wobec tego, co znajdziecie w “Zniknięciu” Ani Drabikowskiej i Eli Chełmińskiej, bo jeśli kobiece kontinuum ma ograniczać się do tego, że babcia robiła świetne konfitury z truskawek, a w sekretnym pudełku, które po niej zostało można znaleźć pierścionek z fioletowym oczkiem i muszelki, to to jest - nawet jak na książkę dla kilkuletnich dzieci - dość ubogi program feministyczny, o ile to w ogóle jeszcze dzisiaj jest jakiś feministyczny...

Czytaj post
Znak, Joanna Rusinek, Michał Rusinek

[RECENZJA] Michał Rusinek, Joanna Rusinek, "Wytrzyszczka"

Jak człowiek wychowany na Bożej Górze ma nie pokochać “Wytrzyszczki”? Gdy w 1946 roku pracowano nad zmianami niemieckich nazw miejscowości na Dolnym Śląsku specjalnie utworzona do tego zadania komisja natrudziła się nie tylko ze źle widzianą wtedy przeszłością, ale też współczesnością. Gottesberg bowiem pierwsi polscy mieszkańcy szybko nazwali Bożą Górą. Wyobrażacie sobie, co na to by powiedział Stalin? Boża Góra musiała ustąpić miejsca Boguszowowi. Podwałbrzyski Sobięcin nazywany był z niemieckiego Hermsdorf, ale czasem Węglowem lub Węglowicami. Gdy „poniemieckie” bloki zajęli Żydzi...

Czytaj post
Michał Rusinek, Chris Mould, Ted Hughes, Skład Papieru

[RECENZJA] Ted Hughes, Chris Mould, "Żelazny Olbrzym. Opowieść w pięciu odsłonach"

Jak tam Państwa Dzień Dziecka? Podstawówka obok której z czworonogiem mieszkamy zorganizowała imprezę z okazji święta. Gdy z głośników ryknęło “Highway to Hell” (ciekawe kto wybrał akurat ten utwór - nauczyciele czy uczniowie) postanowiłem uciec z mieszkania zabierając Tajfuna i pierwszą z brzegu książkę dla najmłodszych. Jakież było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że “Żelazny Olbrzym” jest książką nie tylko dla młodszych czytelników, ale i nieźle rezonuje z kimś odrobinę starszym. Żelazny Olbrzym przybył znikąd. Olbrzymi antropomorficzny złomiak będzie w tej książce ginął i się...