Posty napisane przez: Wojciech Szot

Czytaj post
Znak, Joanna Rusinek, Michał Rusinek

[RECENZJA] Michał Rusinek, Joanna Rusinek, "Wytrzyszczka"

Jak człowiek wychowany na Bożej Górze ma nie pokochać “Wytrzyszczki”? Gdy w 1946 roku pracowano nad zmianami niemieckich nazw miejscowości na Dolnym Śląsku specjalnie utworzona do tego zadania komisja natrudziła się nie tylko ze źle widzianą wtedy przeszłością, ale też współczesnością. Gottesberg bowiem pierwsi polscy mieszkańcy szybko nazwali Bożą Górą. Wyobrażacie sobie, co na to by powiedział Stalin? Boża Góra musiała ustąpić miejsca Boguszowowi. Podwałbrzyski Sobięcin nazywany był z niemieckiego Hermsdorf, ale czasem Węglowem lub Węglowicami. Gdy „poniemieckie” bloki zajęli Żydzi...

Czytaj post
Godzina bez fikcji, Reset Obywatelski, Jana Szostak

Reset Obywatelski - Godzina bez fikcji odc. 28 - Jana Szostak

Państwa i moją gościnią w “Godzinie bez fikcji” w Resecie Obywatelskim będzie polsko-białoruska aktywistka, artystka intermedialna, pomysłodawczyni akcji “Minuta krzyku dla Białorusi”, Jana Szostak. Choć wydaje się być oczywistym o czym będziemy rozmawiać, to mam nadzieję, że uda nam się pokazać temat polsko-białoruskich relacji i problemów w nowym świetle.

Czytaj post
Prószyński i S-ka, Dorota Malina, Celia Laskey

[RECENZJA] Celia Laskey, "Pod tęczą"

Skoro Miesiąc Dumy, to czas na tęczowe czytadło. “Pod tęczą” Celii Laskey spełnia wszystkie wymagania, które stawiam wobec porządnego czytadła - dość prosto napisana, z wyrazistymi osobami bohaterskimi, pokazująca w trochę przerysowany sposób homofobię w średnim amerykańskim mieście ale też opowiadająca o tym jakie są jej przyczyny i co trzeba zrobić, żeby choć niektórzy przejrzeli na oczy. Laskey, co mi się najbardziej podoba, nie traktuje osób LGBTQ jako “dobrych z natury”, a kłopotów “tęczowych” jako tylko i wyłącznie spowodowanych homofobią. Czasem po prostu wszyscy jesteśmy...

Czytaj post
lektury szkolne, Gazeta Wyborcza

[GAZETA WYBORCZA] Wojciech Szot, "Bez trudnych pytań. Jacy są Polacy i świat wokół nich według nowych lektur z listy ministra Czarnka"

W "Gazecie Wyborczej" komentuję nową listę lektur. Zapraszam!

Nosorożec to bohater bajki Leszka Kołakowskiego "Kto z was chciałby rozweselić pechowego nosorożca". Nie może pogodzić się z faktem, że jest nielotem. Pomóc postanawia mu przyjaciel wróbelek. Namawia nosorożca, by wzbił się w niebo skacząc ze skały. Nosorożec wpada do wody, a fala, którą wywołuje, przewraca łódkę rybaków. Wróbelek widząc, co narobił, dając nosorożcowi złudne nadzieje, ucieka.

Książka stawia przed młodymi czytelnikami i czytelniczkami ważne pytania o to, czym powinni kierować się dokonując wyborów - marzeniem czy rozsądkiem?

Czytaj post
Magdalena Grzebałkowska, Znad Mapy, Agora, wywiad, podcast

[ZNAD MAPY 002] Magdalena Grzebałkowska - wywiad

Drugiego odcinka podcastu Znad Mapy posłuchasz tutaj, mapa o której rozmawiam z Magdaleną Grzebałkowską prezentuje się tak:

Wojtek Szot - Zanim porozmawiamy o mapie, to jednak muszę zapytać o ostatnią książkę. Ty tak masz, że po biografii, musisz wrócić do wojny? 

Magdalena Grzebałkowska - Tak jakoś wyszło. To nie było celowo. Szukałam tematu do nowej książki i pojawiły się roboczo nazwane "Dzieci wojny". Z tematami to jest tak, że musisz poczuć dreszczyk, jak przy zakochaniu. Tu od razu poczułam dreszczyk, że to będzie to. No i faktycznie - to było to. 

WSZ - Wojna i spektakl bitewny to jest...

Czytaj post
Muza, Alfred Szklarski, Gazeta Wyborcza, Maciej Dudziak

[GAZETA WYBORCZA] Wojciech Szot, "Tomek Wilmowski składa samokrytykę. Jak bohater przeboju kilku pokoleń myśli w 2021 roku?"

W "Tomku na Alasce", dziesiątej części słynnego cyklu, polski podróżnik kieruje angielską wyprawą na daleką amerykańską Północ. Ale skąd w ogóle ta książka, skoro Alfred Szklarski, twórca "Tomka", nie żyje od trzech dekad?

"Tomki" Alfreda Szklarskiego czytali prawie wszyscy. W czasach, gdy dostęp do informacji o świecie i historii był ograniczony, przygodowe powieści Alfreda Szklarskiego, których akcja działa się na "krańcach świata", były źródłem informacji i kształtowały wyobraźnię Polaków. Pisane w czasach, gdy upadały potęgi kolonialne, dziś irytują językiem, dydaktyzmem i wyższościowym, europocentrycznym spojrzeniem.