Czytaj post
Marginesy, Tomasz S. Gałązka, Matthew Desmond

Matthew Desmond, “Eksmitowani. Nędza i zyski w jednym z amerykańskich miast”

Czytam książkę Matthew Desmonda, “Eksmitowani. Nędza i zyski w jednym z amerykańskich miast” w tłumaczeniu Tomasza S. Gałązki i jestem ukontentowany lekturą. Będę pisał jeszcze o niej do pewnego magazynu literackiego, ale już chciałbym, żebyście zwrócili na ten tytuł uwagę (premiera 18 września nakładem Marginesów).

Desmond zyskał moją dozgonną wdzięczność za to, że go w tej książce nie ma. Czytam głównie polskie reportaże (bo ja po prostu czytam głównie polską literaturę) i mam już dość wszechobecnego reporterskiego “ja”, które pojechało, zobaczyło, rozmawiało, pomagało, płakało, śmiało...

Czytaj post
W.A.B, Anna Świrszczyńska, Wioletta Bojda

Anna Świrszczyńska, "Jeszcze kocham. Zapiski intymne", oprac. Wioletta Bojda

Dla jednych może być to odkrycie, dla drugich - spory zawód. “Jeszcze kocham. Zapiski intymne” to fragmentaryczny dziennik Anny Świrszczyńskiej, który stanowi zaledwie połowę tej i tak niezbyt obszernej książeczki. To kilkadziesiąt zapisów z okresu wielkiej miłości.  Świrszczyńska ma 60 lat i chce być kochana. Uwodzi, flirtuje i romansuje niekiedy z kilkoma mężczyznami w tym samym czasie, wciąż ma sentyment do byłego męża, bardzo pragnie bliskości i zaangażowania, ale jest w tym niekonsekwentna, boi się zaangażowania. “Mąż nie lubił całować w usta, Józef pierwszy też nie, a Wojciecha...

Czytaj post
Maciej Kur, Sławomir Kiełbus, Egmont, Piotr Bednarczyk.

Maciej Kur, Sławomir Kiełbus, Piotr Bednarczyk, "Kajko i Kokosz: Nowe Przygody. Królewska Konna"

Wczoraj pisałem o nadmiarze programu w “Artemizji”, to dzisiaj napiszę o jego braku w najnowszym “Kajku i Kokoszu”. Zacznijmy od tego, że bardzo się cieszę, że Egmont przestał się bawić w krótkie historyjki i w końcu stworzono pełnometrażowy komiks “na licencji” Christy. Ale jakież było moje rozczarowanie, że opowiedziana tu historia niewiele wychodzi poza osiągnięcia patrona. Zatem mamy Mirmiłowo i naszych dwóch (nie aż tak bardzo) dzielnych bohaterów, którzy dostają misję eskortowania do domu przebywającej w podróży księżniczki Salwy. Księżniczka cały czas się śmieje i śmiech ten...

Czytaj post
Marginesy, Olga Mysłowska, Nathalie Ferlut, Tamia Baudouin

Nathalie Ferlut, Tamia Baudouin, "Artemizja"

Chciałbym być łaskawszy dla “Artemizji”, ale im dłużej o niej myślałem, tym mniej mi się ten komiks podobał. Po prostu nie lubię tak prostego dydaktyzmu, który może i jest potrzebny, ale ja już jestem gdzie indziej i kolejna oczywista w wydźwięku opowieść z kategorii “herstory” i “empowerment” niekoniecznie do mnie trafia.

Nathalie Ferlut i Tamia Baudouin stworzyły komiks o Artemizji Gentileschi (a przetłumaczyła Olga Mysłowska), wybitnej, siedemnastowiecznej malarce, która dzisiaj, gdy historia sztuki próbuje przywrócić równowagę w narracji i pokazać tworzące kobiety, jest fetowana wielkimi...

Czytaj post
Krzysztof Jaworski, Maria Konopnicka, zdaniem_szota

Instagram #764

Jak pisał Krzysztof Jaworski, poeta wybitny choć mało znany: "Mario,  mój świat wewnętrzny nijak nie przekłada się na świat zewnętrzny. Jestem jak ta sierota co pasała gąski, ale teraz nie ma już co pasać, bo przyszedł lis i zeżarł jej stado.  Stoję tylko nad tym lisem i skomlę: - Ty chuju, oddaj gąski…  Ale on nie oddaje. I nie odda. Mario,  czy to ja zgorzkniałem, czy ten świat jest naprawdę wyjątkowo ponurym miejscem?" #zdaniemszota #mariakonopnicka #krzysztofjaworski #suwałki

Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Lip 25, 2019 o 5:03 PDT

Czytaj post
David Polonsky, Ari Folman, Stapis, Kamil Budziarz

Ari Folman, David Polonsky, "Dziennik Anne Frank"

Komiksowe adaptacje ikonicznych dzieł literackich to gigantyczne ryzyko, dlatego cieszy, że Anne Frank Fonds do stworzenia dzieła wybrało mistrzowski duet - Ari Folman i David Polonsky pokazują w komiksie maestrię zarówno od strony scenariuszowej jak i rysunkowej. Mimo doskonałej znajomości dziennika czytałem z rosnącym zachwytem i mam nadzieję, że go podzielicie razem ze mną.  Folman zdecydował się na trzy zabiegi scenariuszowe - po pierwsze zdecydowanie skrócił i uprościł narrację z dziennika, kładąc nacisk na aspekty dla niego najważniejsze i sprawiające, że książka jest wciąż...