Tadeusz Różewicz, Wisława Szymborska, Gazeta Wyborcza, listy
[GAZETA WYBORCZA] "Uchodzę za debila teoretycznego". Co Wisława Szymborska naprawdę myślała o poezji?
- Należę do epoki, która rozczytuje się w starych listach i dziennikach często z dużo większym upodobaniem niż w beletrystyce ich autorów - pisała Szymborska w "Lekturach nadobowiązkowych".
Sama napisala tysiące listów, które powoli ukazują się nakładem kilku oficyn.
Czy listy do (i od) Różewicza są wyjątkowe? Na pewno znalazłem w nich wyjątkowy moment rozmowy o istocie poezji.
Otóż Szymborska pisze, że jeśli chodzi o poezję to uchodzi za "debila teoretycznego".
Poetka rzadko wypowiadała się o poezji, ale w listach do Różewicza daje się namówić na kilka zdań o tym, jaką poezję docenia.
"(...) jestem ponad miarę uszczęśliwiona, jeśli w wierszu napotkam jakiś bodaj kawałek rzeczywistości, jakąś próbę rzetelnego opisu, zarys doświadczonej sytuacji" - pisze.
A więcej o tym tomie korespondencji napisałem w moim miejscu pracy.
Skomentuj posta