Posty dla taga: Stanisław Grochowiak

Czytaj post
Stanisław Grochowiak, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Stanisław Grochowiak, "Grudzień czyli życzenia świąteczne"

Od wielu lat mam pewną wigilijną tradycję, a mianowicie idę do pewnej wietnamskiej knajpki, która zamyka się koło piętnastej i można w niej płacić tylko gotówką i mają jedzenie niezbyt dobre acz syte i w Wigilię był tam zawsze tłum obcokrajowców. W tym roku po raz pierwszy od nie wiem kiedy mogłem tylko świeczkę zapalić pod drzwiami knajpy, ale się powstrzymałem. Jest jak w tych życzeniach od Grochowiaka - najważniejsze, że żyjemy. Ani optymistycznie, ani pesymistycznie - stabilnie bym rzekł - życzę dobrej nocy.

Czytaj post
Stanisław Grochowiak, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Stanisław Grochowiak, "Kolęda"

Nie dziwię się, że nie chciał Grochowiak tego wierszyka publikować i wydano go po latach w zbiorze dzieł mocno zebranych, bo niedokończone to to jest, dziecięco-zabawne, coś tam miało być chyba gorzkawego, bo jednak Króle znaleźć mieli szopkę łatwo ulegającą rozpadowi, ale jak to u Grochowiaka bywa jednak często - nastrój wiersza się zmienia, a zakończenia w zasadzie nie ma. Jestem fanem poezji Grochowiaka, bo to był poeta wybitny, ale też wybitnie nie potrafiący czasem dopracować swojego wiersza. Ale dzisiaj to chyba nawet i dobrze, że taki zawieszony ten wiersz w przestrzeni jest.

Czytaj post
Stanisław Grochowiak, Państwowy Instytut Wydawniczy, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Stanisław Grochowiak, "XV. Sokrates"

Nudny jestem z tym Grochowiakiem, ale właśnie w ręce mi wpadl tom "Perłopław na piasku" wydany przez PIW w opracowaniu Dariusza Brzóski Brzóskiewicza i się pławie w perłopławie, choć bez piasku. A haiku to jest smutne, choć też trochę wesołe.

Czytaj post
Stanisław Grochowiak, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Stanisław Grochowiak, "Pejzaż"

Grochowiak dla Państwa, bo mi sie ostatnio pojawia w różnych kontekstach. Czytając Grochowiaka odkrywa się, że wiele wierszy wydaje się niedopracowanych, ze świetnym początkiem i chaosem na zakończenie, albo odwrotnie - banalnym początkiem i złotą myślą w finale. A tu jeden z wierszy pełnych, nie połamanych. Ja mam swoja hierarchię poetycką i nic mi jej już chyba nie wywróci do góry nogami. Zaczyna się ona od Grochowiaka, potem jest pustka i niżej wędruje kilku poetów i poetek. A jak wasze poetyckie hierarchie?