Albatros, Andrzej Szulc, Kazuo Ishiguro, Empik, Książka Tygodnia

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Kazuo Ishiguro, "Klara i słońce"

Czasem mamy pretensje do akademii przyznającej Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, że zabiera nam ulubionych pisarzy i pisarki. Bo twórczość “po Noblu” to już nie to samo - większość twórców i twórczyń wycofuje się z pisania, jedni przytłoczeni medialnymi obowiązkami odkrywają, że teraz już nie muszą pisać, inni dostają nagrodę już na pisarskiej emeryturze.

Białoruska reporterka Swiatłana Aleksijewicz po Nagrodzie Nobla nie opublikowała już żadnej książki. Podobnie Alice Munro, która na literacką emeryturę przeszła kilka lat przed Noblem, o czym możemy przeczytać w reportażu z wyprawy Michała Nogasia do Munro zamieszczonej w jego "Z niejednej półki". Nobla na pisarskiej emeryturze dostali też Tomas Tranströmer i Mo Yan.

Patrick Modiano co prawda wydał zarówno powieść jak i zbiór opowiadań, ale ten francuski autor nigdy nie był w Polsce szczególnie popularny, zatem pewnie jeszcze długo nie poznamy jego "pierwszej po Noblu" książki. Co ciekawe jego powieść "Żebyś nie zgubił się w dzielnicy" ukazała się we Francji tydzień przed informacją o wyróżnieniu. W Polsce książka ukazała się w przekładzie Bożeny Sęk dwa lata później, w 2016 roku.

Twórcą, któremu można wręcz pozazdrościć literackiego (i życiowego) wigoru jest zaś Mario Vargas Llosa. Peruwiański Noblista z 2010 roku w ostatnim dziesięcioleciu napisał trzy powieści (wszystkie wydane po polsku) i reportaż. Polscy czytelnicy i czytelniczki z pewnością czekają na nową powieść Olgi Tokarczuk, która “po Noblu” wydała tom esejów “Czuły narrator”, który oczywiście stał się jednym z największych bestsellerów ubiegłego roku.

A jak wypadła "pierwsza po Noblu" książka Kazuo Ishiguro?

Całość TUTAJ

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: W rosole u Musierowicz