rynek książki, Gazeta Wyborcza
[GAZETA WYBORCZA] "TikTok zrobił więcej niż program za 635 mln". Czy Tusk uratuje czytelnictwo?
Zamiast 30 milionów dotacji dla bibliotek, zaledwie 10. A to zapewne dopiero początek "oszczędności".
Z jednej strony nasi rządzący bardzo lubią się chwalić czytelnictwem i jego nawet minimalnym wzrostem.
Z drugiej, nie udało się Ministerstwu Kultury przekonać własnego rządu do kontynuacji programu wspierającego czytelnictwo.
***
Gdy rok temu podsumowywano Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa na lata 2021-2025, jego kontynuacja była oczywistością.
Dziś już nie jest.
Wprowadzony za rządów PiS Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0 (NPRCz 2.0) kosztował budżet centralny 635 milionów złotych. Dodatkowe 500 milionów wyłożyły samorządy.
Gdy program się skończył, w 2026 roku Ministerstwo Kultury ogłosiło, że na wsparcie zakupu nowości do bibliotek przeznaczy 10 milionów złotych. To o dwadzieścia dwa miliony mniej niż w 2025 roku.
Obniżenie dotacji jest spowodowane brakiem programu pro-czytelniczego.
Czy w 2027 roku NPRCz ruszy? Co sądzą o tym organizacje pozarządowe? I co mówi ministerstwo?
O tym w moim miejscu pracy.
Skomentuj posta