Helena Boguszewska, Jerzy Kornacki, Korporacja Ha!art, Wydawnictwo Literackie, Michał Witkowski, Gazeta Wyborcza, Marek S. Huberath
[GAZETA WYBORCZA] "Akcja! Ekranizacja". Te trzy polskie powieści chciałbym zobaczyć w kinie
Dwie "Lalki"? Do tego "Wichrowe wzgórza", "Odyseja" i dziesiątki innych ekranizacji. Kino lubi literaturę, ale czytelnicy nie zawsze kochają efekty przenoszenia ukochanych dzieł na ekran.
W mojej pracy mamy dla Was zabawę w wybór książki (polskiej najlepiej), którą warto zekranizować.
A ja mam dla filmowców trzy podpowiedzi. Jedna z nich to "Lubiewo" Michała Witkowskiego, której to książki - jak na złość - nie mogłem dzisiaj odnaleźć na półkach. Zatem zdjęcie z "Drwalem", który też by się odnalazł jako film.
Wracając do “Lubiewa”. Myślę, że można to "zrobić" na komedię, można na dramat, a najlepiej połączyć jedno z drugim. "Lubiewo" jest książką uniwersalną, bo choć dzieje się w bardzo specyficznych czasach i opowiada o jeszcze bardziej specyficznej społeczności, to porusza kwestie takie jak samotność, potrzeba miłości, starzenie się i poszukiwania własnej tożsamości.
Kogo bym widział jako reżysera? Xawerego Żuławskiego lub Dawida Nickela. A w jednej z ról bardzo chętnie bym widział Dobromira Dymeckiego.
***
A Państwo jakie tytuły by podpowiedzieli polskim filmowcom?
Skomentuj posta