Marginesy, Szczepan Twardoch, Gazeta Wyborcza, Nagroda Literacka Nike
[GAZETA WYBORCZA] "Nagroda Literacka "Nike" dla Szczepana Twardocha. "Stworzył język tej wojny""
Szczepan Twardoch z Nagrodą Literacką “Nike”!
Zdaniem kapituły to właśnie “Null” zasłużył na wyróżnienie. Podobnego zdania są też czytelnicy, którzy przyznali Twardochowi swoją Nike.
Gratulacje!
Książkę wydały Marginesy. Również gratulacje!
***
Geneza "Nulla" tkwi w – przynajmniej pozornej – porażce.
– Samą książkę wymyślił mój niemiecki wydawca, który przeczytał moje teksty o wojnie. Powiedział, że chciałby z tego mieć książkę non-fiction o wojnie. Zgodziłem się – opowiadał Twardoch w rozmowie z "Wyborczą".
Praca nad esejem szła jednak jak po grudzie. Twardoch: – W momencie największej rozpaczy zacząłem pisać powieść, bo przypomniałem sobie, że jestem powieściopisarzem.
Wtedy narodził się "Null", powieść wydana jednocześnie w Polsce i Niemczech, w przekładzie Olafa Kühla. Rok po premierze książka ukazała się między innymi po włosku, słowacku i ukraińsku.
"»Null« przenosi nas na wojnę bez miękkiego lądowania, bez okresu adaptacyjnego. Czujemy smród, strach, zimno i słyszymy nadlatujące efpiwiszki. Od razu wiemy, że happy endu nie będzie", napisał czytelnik w przesłanej redakcji "Wyborczej" recenzji "Nulla".
Rzeczywiście, już pierwsze zdanie tej powieści, wspaniałe "Nam pizda", sugeruje, że nie możemy spodziewać się niczego dobrego.
(…)
Podobnie jak w poprzednich powieściach, autor "Morfiny" zastanawia się nad samym pojęciem historii i miejscem, jakie zajmuje w niej pojedynczy byt.
Nie bez przyczyny bohaterem książki uczynił warszawskiego intelektualistę, który jako historyk stara się patrzeć na wydarzenia bez emocji, mając świadomość tego, że bierze udział tylko w wycinku wielkiej historii. Tylko czy na pewno warto, by wszyscy mieli tego świadomość? Nawet jeśli w szerszej perspektywie wiemy, że "ciała wsiąkłe w błoto będą po prostu dwoma zdaniami w podręczniku do historii", wypowiedzenie tego w okopie byłoby okrucieństwem.
Tym samym Twardoch upomina się o powagę w opowieści o tragedii wojny – o decorum należne bohaterom.
***
Skomentuj posta