Agora, Gazeta Wyborcza, Joanna Pacuła, Marta Górna
[GAZETA WYBORCZA] "»Interesują mnie filmy niekoniecznie dobre«. Dlaczego? Po co o tym pisać, Marta?"
Każda rozmowa z Martą Górną, moją redakcyjną koleżanką, zaskakuje. Są miesiące, gdy ogląda chińskie seriale tworzone dla serwisów społecznościowych. Są też takie, gdy z pasją opowiada o koreańskich produkcjach. Przez kilka lat opowiadała w redakcji o tym, że pisze książkę o Joannie Pacule.
Dlaczego? "Po co o tym pisać, Marta?".
***
Marta Górna: W przypadku Joanny Pacuły umiem odpowiedzieć. Zainteresowałam się nią kilka lat temu, gdy pisałam artykuł do "Wyborczej" i robiąc research, natykałam się ciągle na te same informacje. Zaskoczyło mnie, że o aktorce, która zagrała w USA w ponad 50 filmach, nie mogę się dowiedzieć niczego ciekawego. Zaczęłam drążyć.
A w innych kwestiach… Po prostu źle się czuję w mainstreamie. Nie przemawia do mnie, nie działa na moje emocje lub robi to zbyt rzadko. Uciekam przed nowymi filmami czy serialami.
***
Nasza rozmowa w moim miejscu pracy.
Kierunek zwiedzania w komentarzu. A "Pacułę" bardzo warto przeczytać - jako opowieść o tym, czym jest kino, jeśl popatrzymy na nie z perspektywy "aktorki pracującej".
Skomentuj posta