Ossolineum, Sic!, Renata Lis, Gazeta Wyborcza, Anne Carson, Maciej Topolski, Olga Kubińska
[GAZETA WYBORCZA] ""Żadne tłumaczenie nie dało mi tyle przyjemności". Polscy tłumacze o Anne Carson"
- Wielu moich znajomych przeczytało tę książkę i zdziwiło się, że tak można pisać poezję - mówi w rozmowie z Dłużewska kontra świat Maciej Topolski, który przełożył m.in. "Autobiografię czerwonego" Anne Carson.
- Cała Carson: hermetyczna i seksowna. Ekskluzywna i popularna. Paradoksalna. Carson to lodowce i wulkany – jak Islandia, gdzie obecnie mieszka. Ekscentryczna, androgyniczna i awangardowa. Ulubiona stylówka: na Oscara Wilde’a - to zaś Renata Lis, która przełożyła esej "Słodko gorzki-eros".
Ich wypowiedzi znajdziecie w moim miejscu pracy.
***
Nobel to też święto tłumaczy i tłumaczek.
Co roku, minutę po trzynastej, dzwonimy do kogoś, kto właśnie tak jakby dostał Nobla. Reakcje tłumaczy są często niesamowicie emocjonalne, ale najbardziej zachwycające jest to, że po chwili zaskoczenia wspaniale opowiadają o "swoich" autorach lub autorkach. Dlatego tak lubię co roku w mojej pracy "robić Nobla".
Bo na to, że doczekam polskiego Nobla nie liczę.
Skomentuj posta