Państwowy Instytut Wydawniczy, Miron Białoszewski, buforowanie

BUFOROWANIE - Miron Białoszewski, "Rajza"

Miron Białoszewski w "Rajzie", historii swojej ucieczki z bombardowanej, wrześniowej Warszawy (i historii powrotu do stolicy) opisał taką historię:

"Zaraz po wydobyciu się z fury w Chełmie i po wynajęciu pokoju u Żydówki w ludnej kamienicy z bramą wyszliśmy na miasto. Padał malutki deszczyk. Wkraczali Niemcy. (...) Wieczorem Żydówka w rudej peruce zwierzyła się nam

- och, co tu się działo przez te dwie noce, jak tamci wyszli, a tych jeszcze nie było. Krzyki. Mordowali w bramie. Oj, dobrze już, że ci są."

Trochę obawiam się, że niedługo będziemy musieli mówić, że przez te dwa dni w Chełmie wylądowało UFO, które słyszała "Żydówka w rudej peruce". Pewnie nie będzie tak źle, ale mamy niesamowicie ohydny wstęp do 50 rocznicy marca 1968 roku.
 

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: Jak ma na imię ojciec Izabeli Łęckiej?