Marginesy, Ernest Hemingway, spotkania autorskie, Kaja Gucio, Najlepsza Księgarnia, Ewa Łuczak

Najlepsza Księgarnia - spotkanie z Kają Gucio i Ewą Łuczak

- Był starym człowiekiem, który łowił ryby w Golfstromie pływając samotnie łodzią i oto już od osiemdziesięciu czterech dni nie schwytał ani jednej.

A może...

- Był stary, pływał w pojedynkę łódką w Golfsztromie i od osiemdziesięciu czterech dni nic nie złowił

Kaja Gucio przełożyła "Starego człowieka i morze", dzięki czemu wszyscy możemy pobawić się w komparatystykę z poprzednim tłumaczeniem Bronisława Zielińskiego.

Ale czy to ma sens?

Po co nam dzisiaj Hemingway na nowo?

O czym jest ta opowieść dzisiaj, a o czym była siedemdziesiąt lat temu?

Ponoć w dwa dni od amerykańskiej premiery książka sprzedała się w dwóch milionach egzemplarzy. Dzisiaj, także w Polsce jest lekturą szkolną. Skąd ta popularność "Starego człowieka..."? Posłuchajcie:

 

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: Co leży na zakręcie w pewnej powieści dla dziewcząt?