W.A.B, Gazeta Wyborcza, Małgorzata Oliwia Sobczak

[GAZETA WYBORCZA] "Małgorzata Oliwia Sobczak, pisarka: Po Bestsellerach Empiku przez miesiąc nie wychodziłam z domu"

- Moja stylizacja jest maską, która daje mi poczucie bezpieczeństwa

***

Małgorzata Oliwia Sobczak znalazła się w czołówce najchętniej czytanych autorów wg badania Biblioteki Narodowej.

Po Katarzynie Bondzie to pierwsza polska autorka kryminałów na tej liście. Pomyślałem, że chciałbym Sobczak poznać.

***

WSZ - Zbliżasz się do miliona sprzedanych egzemplarzy. Jak się do tego dochodzi?

MOS - Nie wiem. Może po prostu trzeba kochać to, co się robi?

Nigdy nie kalkulowałam, a moja pierwsza książka sprzedała się w nakładzie ledwie przekraczającym tysiąc egzemplarzy. Dalej nie myślę o tym, co "będzie żarło". Zawierzam intuicji, a książki piszę dlatego, że opowieści mnie gonią. Historie domagają się opowiedzenia. Dzisiaj często podpowiadają mi je również czytelnicy…

Przepraszam, muszę poprawić pomadkę. Przed chwilą to robiłam, ale… Dzisiaj nie chce współpracować. Poprawiam ją szósty raz…

WSZ - Wizerunek jest dla ciebie ważny?

MOS - Bardzo. Wynika to z tego, że mam fobię społeczną. Ta moja stylizacja jest maską, która daje mi poczucie bezpieczeństwa. Potrzebuję, by wszystko było perfekcyjnie dopracowane. Lubię "się zrobić" i stać się inną osobą.

(...)

WSZ - We wszystkich twoich książkach giną kobiety.

MOS - Trudno mi zabić mężczyznę. Chyba tylko raz to zrobiłam.

To połączenie traumy z dzieciństwa z faktem, że wychowywałam się w bardzo sfeminizowanej rodzinie. U nas kobiety dominują nie tylko pod względem liczby, ale też charakterów. Są głośne, wyraziste. Czy to maska, za którą coś skrywają? Na pewno ten sposób bycia pozwala im na przejęcie kontroli nad wydarzeniami.

***

Rozmowa w moim miejscu pracy.

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: Wakacyjne morze Zofii Posmysz