Gazeta Wyborcza, Ministerstwo Kultury, Andrzej Pilipiuk, Marta Cienkowska, Magdalena Merta
[GAZETA WYBORCZA] "Tę nagrodę Ministerstwo Kultury przyznaje na wniosek jednej osoby. To co roku 70 tys. zł"
Przyznaję, że ta historia mnie w minionym roku zafascynowała.
Otóż bardzo chciałem się dowiedzieć kto i dlaczego przyznaje pewną nagrodę w Ministerstwie Kultury. I ile jest warta.
Korespondencja z rzecznikiem resortu była niespieszna, efekty są za to intrygujące.
***
Był 2016 rok, gdy ówczesny minister Piotr Gliński zdecydował, że jedna z dorocznych nagród resortu kultury będzie przyznawana w kategorii "historia i literatura". Patronem wyróżnienia ustanowiono Tomasza Mertę, byłego generalnego konserwator zabytków, który zginął w katastrofie smoleńskiej.
Postanowiliśmy sprawdzić, jakie są kryteria przyznawania nagrody i kto wybiera laureatów tego wyróżnienia.
(...)
Kto przyznaje nagrodę, jaki jest jej regulamin i dlaczego nie powinno to wyglądać w ten sposób?
Od wielu lat dziennikarze wskazują na brak dostępu do informacji o tym, kto przyznaje nagrody i stypendia fundowane przez ministerstwo. Listy ekspertów — jeżeli w ogóle — publikowane są późno i nie dają szansy na społeczną kontrolę.
Jestem ciekawy, ile jest takich nagród, przy których do ministry Cienkowskiej przychodzi pan lub pani X i mówią: "dajecie jemu"?
Skomentuj posta