Zadie Smith, William Harison Ainsworth, Międzynarodowy Dzień Pisarzy i Pisarek
Międzynarodowy Dzień Pisarzy i Pisarek 2026
A dzisiaj święto. Międzynarodowy Dzień Pisarzy i Pisarek. Kilka zdań zatem.
***
Wiktoriański pisarz William Harison Ainsworth, bohater - dodajmy, że niezbyt pozytywny - powieści Zadie Smith "Oszustwo", miał powiedzieć kiedyś takie zdanie:
"To nie jest tak, że każdego dnia siedzisz i myślisz: »piszę okropną powieść«. Okropne powieści po prostu »się przytafiają«. O tym, że przytrafiły się tobie, dowiadujesz się po fakcie".
Zadie Smith przypomina o tym zdaniu w eseju "Jak pisałam »Oszustwo«" wydanym właśnie po polsku w przekładzie Justyna Hunia.
Pisze Smith, że choć kiedyś się nie zgadzała z tym stanowiskiem, bo kto chciałby pisać okropne powieści, to dzisiaj cytat z Ainswortha wydaje się jej "tyleż zabawny, co smutny". Zabawny, bo czuć w nim ironię pisarza świadomego, że nie zawsze mu wychodzi.
I smutny, bo mówiący o ludzkiej kondycji. O tym, że żyjemy różnymi złudzeniami. Także na temat własnych możliwości.
Jednak warto tym złudzeniom ulegać i pisać niezależnie od obaw. Podejmować ryzyko. Osobiste - pisanie odbywa się często kosztem życia rodzinnego, czy awansów w innych zawodach. I literackie - ile "okropnych" powieści po latach zostało dostrzeżonych jako ważne dzieła w historycznej perspektywie.
Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Pisarzy i Pisarek. Z tej okazji chciałbym podziękować wszystkim pisarzom i pisarkom za ryzyko, jakiego się podejmują.
W czasach, gdy oceny są wyrokami ferowanymi z niezwykłą łatwością, to ryzyko zdaje się być jeszcze większe. Wierzę, podobnie jak Smith i Ainsworth, że nikt nie chce napisać okropnej powieści. I może to być złudzenie, którym się napycham. Ale pozwólcie mi na nie.
Dziękuję za to, że te stosy nigdy się nie kończą, w jakiś sposób symbolizując nieskończoność literackiego trudu. Bez którego nasze, czytelnicze życie byłoby naprawdę nieznośne.
Skomentuj posta