Posty dla tagu: Joanna Rusinek

Joanna Rusinek, Michał Rusinek, instagram, zdaniem_szota, Bezdroża

Instagram #953

Prezent na Dzień Dziecka nadszedł w tym roku szybciej. Cóż, taki mamy rok że wszystko do góry nogami. Jaka to jest piękna (i wielka) książka! I jakie ilustracje! Narobiła się Joanna Rusinek próbując w rysunku też oddać regionalne zróżnicowanie. Siedze sobie i kontempluję gdzie bym pojechał, żeby posłuchać ludzi. Bierzta, kupta i schowajta przed bombelkami do 1 czerwca. A wcześniej nie zapaćkajcie łapkami, bo nie wierzę, że sami i same sie nie wciągniecie. Trzecia z przedstawionych plansz przejdzie zaś do anegdotycznej historii literatury. Kogo my tu nie mamy? Justyna Sobolewska, Katarzyna...

Czytaj post
Joanna Rusinek, Michał Rusinek, Piesek Tajfun, Bezdroża

Piesek Tajfun w literaturze

I kto tu trafił do literatury? Piesek TAJFUN! Na ilustracji też Nogaś na stronie i kilka innych sympatycznych osób. Ilustrację przygotowała wspaniała Joanna Rusinek - ilustracje dla książki "Od mikmaka do zazuli. Atlas regionalizmów dla dzieci" autorstwa Michała Rusinka. Czujemy się z Tajfusiem wzruszeni i dziękujemy!

Czytaj post
Znak, Joanna Rusinek, Anna Sobolewska, Michał Rusinek, Wolno, Katarzyna Kłosińska

Anna Sobolewska, "Mistyka i mistyfikacje", Michał Rusinek, Katarzyna Kłosińska, "Dobra zmiana"

Co kupić pod choinkę, pytacie w listach. Zatem kilka podpowiedzi, bo przecież jeszcze jest trochę czasu. Jeśli chcecie kupić coś dla osoby, która jest zirytowana/zła/wściekła na otaczającą nas rzeczywistość, to prezentowany pakiet… nie ułagodzi skołatanych nerwów, ale pomoże na pewne sprawy spojrzeć inaczej. Książka Kłosińskiej i Rusinka (świetna okładka Joanny Rusinek) to obszerny leksykon pojęć “dobrozmianowych”. Znajdziecie tam “imposybilizm”, “gender”, “element animalny”, czy wykład o słowie “plus”. Od hasła autorka i autor wychodzą do opowieści o ostatnich latach i językowych...

Czytaj post
Jarosław Mikołajewski, Joanna Rusinek, Austeria

Jarosław Mikołajewski, Joanna Rusinek, "Wędrówka Nabu"

"Wędrówka Nabu" z tekstem Jarosława Mikołajewskiego i ilustracjami Joanny Rusinek (Wydawnictwo Austeria) to taki "Mały Książę" z problemami XXI wieku. Oczywiście uwzględniając skalę, ale coś w tym porównaniu wydaje mi się atrakcyjne poza jego oczywistym efekciarstwem.

Dom Nabu i jej rodziców dwukrotnie spłonął przez co rodzina została zmuszona do ucieczki na pustynię. Nasza bohaterka decyduje się na dotarcie do miejsca, gdzie domy nie płoną. Podróż przez pustynie, jeziora i morza jest przerywana spotkaniami ze strażnikami i granicami. Bolesnymi spotkaniami nie tylko dla Nabu ale i -...