Posty dla tagu: Piotr Mitzner

Czytaj post
Piotr Mitzner, tCHu, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Piotr Mitzner, "Proca"

Mam przed sobą nowy tom wierszy Piotra Mitznera, "Przygody chłopca" i ciekawi mnie dokąd poetę zaprowadzi ten autobiograficzny cykl, który rozpoczął się w poprzednim tomie, "Siostra". Mitzner opowiada siebie z elegancją i podsuwa różne tropy do czytania - a to pytania o tożsamość, a to Czechowicz, a to opowieści powojenne. Jest tu też świetny wiersz "Historia mówiona: schrony skrytki schowki" czylo "historie mówione i słuchane / z którymi nie wiem co zrobić". Mitzner szuka sposobu na opowiedzenie siebie, a ja kibicuje tym poszukiwaniom.

Czytaj post
Piotr Mitzner, tCHu, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Piotr Mitzner, "Na Dzień Matki"

Jeszcze w Dniu Matki wiersz Piotra Mitznera z tomu "Siostra". To bardzo osobista poezja, w której autor odsłania kilka autobiograficznych wątków i trudno o niej pisać, zwłaszcza gdy się z Autorem o tym troche rozmawiało. Ale wciąż sobie obiecuję, że napiszę. Obiecuję poprawę.

Czytaj post
Piotr Mitzner, Alfred Rogalski, Daleka Północ

Piotr Mitzner o "Dalekiej Północy" Alfreda Rogalskiego

Przypominamy, że mamy dla was prezent do lektury. Na naszej stronie Kurzojady.pl znajdziecie ebook z książką Alfreda Rogalskiego, "Daleka Północ".

Dzisiaj do lektury zachęca profesor Piotr Mitzner, dzięki któremu wybrałem się w jedną z najciekawszych przygód tego roku - poszukiwania "małego Alfreda". Posłuchajcie, proszę.

Czytaj post
Władysław Szlengel, Łączy nas pamięć, Piotr Mitzner

Piotr Mitzner, "W Parku Krasińskiego"

Trwają obchody 75 rocznicy powstania w getcie warszawskim. My przypominamy Władysława Szlengla, niezwykłego poetę, który zginął w czasie powstania. Piękny jest wiersz Piotra Mitznera poświęcony pamięci poety.

“W Parku Krasińskiego”

„kwietniowy sen na murku w parku

śni się że zasypiam na murku w parku

wszystko to jest: murek park i sen jest

który jest

palącą ulicą

i dalej śnię że śnię

na piątym piętrze snu

alejką biegnie Szlengel dźwiga na plecach

czarny garb grobu

którego nie ma”