Czytaj post
Muza, Salcia Hałas

Salcia Hałas, "Pieczeń dla Amfy'

“Pieczeń dla Amfy” długo czekała na moją wzmiankę na Kurzojadach. Przeczytałem książkę Salci Hałas przeszło pół rok temu i odsuwałem pisanie recenzji, bo uważałem, że niezbyt jest co recenzować. Tymczasem wczoraj książka otrzymała nagrodę miasta Gdyni w dziedzinie prozy. Nagroda ta pretenduje do bycia drugą pod względem ważności w Polsce, ale decyzje jej jurorów i jurorek od lat pokazują, że kryteria wyboru nagrodzonych tytułów nie do końca są związane z literaturą. Otóż Salcia Hałas napisała powieść poprawną choć przeciętną i mocno wtórną, ale mieszka w Gdyni a akcja książki dzieje się przed gdańskim falowcu.

Czytaj post
Znak, Arturo Perez-Reverte, Joanna Karasek

Arturo Perez-Reverte, "Misja Encyklopedia"

Pamiętacie te czasy, gdy nie mogliście się oderwać od lektury przygód trzech muszkieterów? Ja jeszcze pamiętam, chociaż powoli zerkam na preparaty poprawiające pamięć w pobliskiej aptece, to Milady nie zapomnę. Były to czasy, gdy człowiek nie musiał jeszcze się za chlebem uganiać i mógł wakacyjne dupogodziny spędzać z książką w łapach i wypiekami na twarzy. Nie pamiętam ile razy przeczytałem powieść Alexandre’a Dumasa, ale oceniam się na trzy powtórzenia. Cykl o trzech muszkieterach to jedno najlepszych dzieł z kategorii “płaszcza i szpady”, które jako dziecię wertowałem. Przyznać się muszę...

Czytaj post
Maciej Kur, Sławomir Kiełbus, Piotr Bednarczyk, Egmont, Tomasz Samojlik

"Kajko i Kokosz: Nowe Przygody - 2 - Łamignat Straszliwy."

Druga odsłona nowych przygód bohaterów "Kajka i Kokosza" przynosi cztery komiksowe opowiadania - trzy napisane przez Macieja Kura (rysunki Sławomir Kiełbus i Piotr Bednarczyk) i jedno Tomasza Samojlika. Dalej nie rozumiem po co w tym cienkim zeszycie opowieści Samojlika, nazwisko znane i lubiane ale wyjątkowo autor nie odnajduje się w tym świecie. Maciej Kur napisał trzy opowiadania na dobrym poziomie, zbliżone do tego jak opowiadał Christa. Z rysowników bardziej podoba mi się kreska Kiełbusa, za to najbardziej chyba irytuje mnie użyty w książce font - jak dla mnie dość mało czytelny.

W...