Posty napisane przez: Wojciech Szot

Czytaj post
Dominika Górecka, Prószyński i S-ka, Johannes Anyuru

Johannes Anyuru, "Utoną we łzach swoich matek"

Może mi ktoś wyjaśnić dlaczego szwedzcy autorzy tak chętnie piszą książki o mężczyznach rozmawiających w psychiatrykach z mocno zaburzonymi kobietami? Odniesienia do Larssona w książce Anyuru są smutno wtórne i nie zawsze uzasadnione przez ciąg zdarzeń, ale poza kilkoma niesprawnościami jest to literatura, która zdobyła moje poparcie. Krótko wyjaśnię dlaczego uważam, że w to lato warto Anyuru przeczytać.

W ciągu ostatnich trzech lat przeczytałem jakiś stos książek czy opowiadań, w których pisarze i pisarki przewidują przyszłość. Od nieudanego Grzędowicza, bardzo niuedanej Gretkowskiej, przez...

Czytaj post
Andrzej Łuczeńczyk, Państwowy Instytut Wydawniczy

"Życiorys wiejski, z rozdziałem chłopo-robotniczym" czyli rzecz o Andrzeju Łuczeńczyku

„Życiorys wiejski, z rozdziałem chłopo-robotniczym, a w twórczości brak tematyki wiejskiej, czy tematyki pracy, takiej typowej, dającej określone profity. Wykształcenie średnie, a proza wyrafinowana formalnie, wręcz krystaliczna, w większości sięgająca problematyki uniwersalnej: śmierci, władzy, zbrodni, losu człowieka w ogóle, a przy tym tyle nasycona semantycznie, co w warstwie języka zredukowana do słów i zdań bezwzględnie koniecznych”[1].   Gdy w 1987 roku Ireneusz Kamiński pisze tą jakże wymowną charakterystykę Andrzeja Łuczeńczyka, pisarz o „życiorysie wiejskim” ma na swoim koncie...

Czytaj post
Flow Books, Krystian Nowak

Krystian Nowak, "Wszyscy ludzie których znam są chorzy psychicznie"

Nigdy nie wierzyłem w książki o copywriterach. Co innego powieści, których bohaterem jest biedny student, czy muszkieter.... tyle sucharu. Wszystko jedno, kim jest bohater, wierzę w to, że dobrą powieść można napisać z użyciem bohaterów wszelkich zawodów. Ale niektóre wymagają wyjścia poza schemat i naprawdę nieszablonowego pomysłu, inaczej pojawia się nuda. Straszna Nuda.

Nuda jako narzędzie krytycznej oceny książki bywa wyśmiewana w komentarzach, jako zbyt osobiste i niejasne kryterium. Jednocześnie gdy 300 stron czytasz przez dwa tygodnie, prokrastynując przy tym łapczywie, licząc na...

Czytaj post
Czarne, Paweł Lipszyc, Peter Godwin

Peter Godwin, "Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe"

W Kampali, na centralnym wzgórzu tej olbrzymiej miasto-wsi stoi meczet. Jego budowę rozpoczął Idi Amin i nosi miano Kadafiego. Jest to jeden z nielicznych ciekawych i dobrze zachowanych zabytków ugandyjskiej stolicy. Witamy w innym świecie. W Zimbabwe do dzisiaj ukrywa się Mengestu, skazany przez etiopski sąd na dożywocie za spowodowanie klęski głodu i doprowadzenie kraju do ruiny. Los Mugabe, który przebywa w areszcie domowy, będzie podobny - nawet opozycja nie chce postawić go pod sądem. Tak wyglądają afrykańskie reżimy.  Książka Petera Godwina, “Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe”...

Czytaj post
Marginesy, Hanna Jankowska, Pawieł Basiński

Pawieł Basiński, "Lew kontra Święty"

Czasem pisze o książkach, że są naiwne, sztampowe i przewidywalne. O różnych książkach. O reportażach czy powieściach, ale obrywa się też biografiom i poezji. Czytając regałami mam często dość produkcji, które w większości są nudne, napisane językiem co najwyżej poprawnym i naprawdę niezbyt zaskakujące. Dostaje się czasem pozycjom calkiem niezgorszym, ale to dlatego, że raz na jakiś czas czytam dzieła wybitne, w których wiedza, erudycja i konstrukcja sprawiają, że chylę czoła. Takim dziełem jest “Lew kontra Święty. Historia pewnej wrogości" Pawieła Basińskiego w tłumaczeniu Hanny Jankowskiej.

...