Posty dla tagu: Korporacja Ha!art

Czytaj post
Korporacja Ha!art, Teresa Tyszowiecka Blask, Joseph Anthony

[RECENZJA] Anthony Joseph, "Afrykańskie korzenie UFO"

Puść funk! Jestem za! Ale niech to będzie “wyspiarski funk polirytmicznie trykający na styk mlaskając i pląsając jak Masaje”. Niech “subkwantowa ścieżka basu tłoczy riddim”, by “cny plebejski funk zwijał się jak szlauch na dnie studni”. Taki funk znajdziecie tylko w książce, którą oczywiście można i trzeba przeczytać od deski do deski, ale można i warto zaglądać do niej na wyrywki, układać się z nią po swojemu, bo jej autor stworzył dzieło otwarte tak na interpretacje jak i na naszą z nią grę. W świecie “pangalaktycznej negrogwary” na planecie Kunu Supia, w dusznym Toucan Bay...

Korporacja Ha!art, Anthony Joseph, Teresa Tyszowiecka Blask, instagram, zdaniem_szota

Instagram #1052

O! Otworzylem niezobowiązująco, bo dzisiaj raczej śpię po trudach tygodnia niż skaczę po stronach, ale to jest bomba, to jest literacki redbull i spliff wielki jak Mozambik. Jaranko! #zdaniemszota #anthonyjoseph #teresatyszowieckablask #korporacjahaart

Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Sie 15, 2020 o 12:37 PDT

Czytaj post
Sławomir Shuty, Korporacja Ha!art

[RECENZJA] Sławomir Shuty, "Historie o ludziach z wolnego wybiegu"

To był bardzo trudny tydzień, bo sporo się działo wokół mojej książki, ale też bardzo dużo wokół wydarzeń z Krakowskiego Przedmieścia. Nadmiar emocji, zdarzeń i akcji sprawił, że moje umiejętności skupienia się, wyciszenia i uważnej lektury spadły prawie do zera. Dlatego nic mi tak dobrze nie robiło jak pasty i skity od Sławomira Shutego.

Choć książka autora “Zwału” ma na wskroś nowoczesny, millenialsowy tytuł, a na czwartej stronie okładki poleca ją Malcolm XD, pisarz występujący publicznie zakryty kartonem, to nie dajcie się nabrać na “nowoczesność” Shutego. To dalej pisarz wierzący w...

Sławomir Shuty, Korporacja Ha!art, instagram, zdaniem_szota

Instagram #1051

Sławomir Shuty pokazuje wszystkim piszącym "powieści-pasty" i tym podobne wytwory literackie, że proza memiarsko-pastowa jest możliwa, ale trzeba być doskonałym pisarzem, by osiagnąć w niej coś więcej poza heheszką. To szalona, niejednoznaczna i autoironiczna książka. Niedługo wiecej o niej słów. #zdaniemszota #sławomirshuty #korporacjahaart #pastyiskity

Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Sie 10, 2020 o 1:30 PDT

Czytaj post
Korporacja Ha!art, Jarek Skurzyński

[RECENZJA] Jarek Skurzyński, "Zrolowany wrześniowy Vogue"

Nie wiem po co marnować talent literacki na tak błahą historyjkę. Jarek Skurzyński pisać potrafi - to bez dwóch zdań. Ale albo jest to przykład utalentowanego pisarza, który nie ma pomysłu na opowieść, albo ktoś mu powiedział, że nadzwyczaj banalna historia wielkomiejskiego życia młodego geja, szukające miłości, wyjeżdżającego do Anglii, nie mającego nic przeciwko spontanicznym stosunkom erotycznym i posiadającego eks-faceta, który ratuje go z opresji, to doskonały pomysł na historię, której naprawdę nikt nie zna. No nie, “Zrolowany wrześniowy Vogue” to historyjka, w której banał goni...

Korporacja Ha!art, instagram, zdaniem_szota, Piesek Tajfun, Jarek Skurzyński

Instagram #946

Niuch, niuch, tateł a czemu to znowu książka? Korporacja Ha!art zapowiada mi w mailach, że to jest dobra polska powieść nienormatywna. Oby, bo jak widzę, że ktoś napisał "dobra polską powieść gejowską" to już mam ochote odmawiać lektury. Po absurdalnie wręcz słabej powieści Jędrowskiego i kilku innych "wielkich gejowskich dziełach", po których nie mogłem się otrząsnąć, mam nadzieję, że mnie zaskoczy autor Skurzyński. Na szczęscie to Korporacja ostatnio wznawiała Pankowskiego, więc chyba wiedza co to dobra powieść nienormatywna. Trzymajcie kciuki. #zdaniemszota #jarekskurzynski #korporacjahaart #piesektajfun

Czytaj post
Korporacja Ha!art, Aleksandra Wstecz

[RECENZJA] Aleksandra Wstecz, "Kwiaty rozłączki"

Smutna i piękna jest opowieść Aleksandry Wstecz. “Kwiaty rozłączki” to tom wierszy układających się w opowieść o różnych rozstaniach i potrzebie bycia z drugą osobą. Pierwszoosobowa narratorka opowiada o swoim rozwodzie, zdradzie, przyglądaniu się małżeństwu swoich rodziców, miłości warunkowej i bezwarunkowej. O przyglądaniu się “lajfom” eksa z podróży, wyrzucaniu rzeczy przy rozstaniu, zmianie nazwiska po rozwodzie (i ojciec mówiący do córki: “znowu nasze”), życiu w małym miasteczku, gdzie wszyscy wiedzą o tobie wszystko.

Aleksandra Wstecz bywa brutalnie szczera i nie owija w bawełnę, a...

Korporacja Ha!art, Michał Tabaczyński, Polskie Radio, Piotr Kofta

W Dwójce o "Pokoleniu wyżu depresyjnego"

Byłem gościem audycji Piotra Kofty. Z Michałem Tabaczyńskim i Moniką Ochędowską z "Tygodnika Powszechnego" będziemy rozmawiać o książce "Pokolenie wyżu depresyjnego". I będzie to rozmowa pełna postapokaliptycznego smutku, mimo tego, że kolega Tabaczyński będzie się upierał przy radośniejszych interpretacjach swojej książki. Zapraszamy!

AUDYCJA TUTAJ