Posty dla tagu: Zdaniem Szota

Wojciech Szot, Zdaniem Szota

10 lat pisania

– A może by tak napisać coś o tym, co przeczytałem… Dokładnie 10 lat temu przekułem myśl w działanie. Nie miałem pojęcia dokąd mnie to zaprowadzi. Ani ambicji, by prowadziło w jakimś określonym kierunku. Na drodze do dnia dzisiejszego wydarzyło się wiele. Było codzienne pisanie o książkach, współpraca z Kurzojady, a następnie własne miejsce w sieci, które znacie jako Zdaniem Szota. Pięć lat po pierwszym zdaniu pojawiła się na mojej drodze “Gazeta Wyborcza”, a nie tak dawno “Książki. Magazyn do czytania”. Była to droga przez setki rozmów, spotkań i wydarzeń. Przez momenty pełne...

Czytaj post
podsumowanie, Zdaniem Szota

2023 - podsumowanie

- Zamierzam w końcu przestać się tłumaczyć i robić swoje - mówiła mi Małgorzata Halber na początku 2023 roku. Rozmową z twórczynią Bohatera zacząłem rok obfitujący w spotkania, rozmowy i pytania. Zadawałem je Idze Świątek, Annie Weronice Marczak, czy profesorowi Rochowi Sulimie. Od prof. Marii Poprzęckiej usłyszałem, że warto spoglądać w niebo. Zeruya Shalev w pierwszym zdaniu wywiadu zadeklarowała, że nie uważa, by przez lata jej pisanie się zmieniło. W ostatnim przyznała, że jednak zmieniło się wiele. Wywiad to nie tylko przepytywanie, to czasem wspólna praca. Cieszę się, że wiele osób...

Czytaj post
Zdaniem Szota

4 lata Zdaniem Szota!

“Cztery latka mam, rysuję już sam. Leżę jeszcze na leżaku, a zabawki mam w plecaku…”

Cztery lata temu przywitałem się tu z Państwem innym wierszem. “Czytelnikami” Stanisława Grochowiaka.

Wiersz o “niedojedzonych, niedośpionych i niedokochanych”, którzy "wpadają w stronice jak ćmy" czytam zawsze, gdy zastanawiam się, po co mi to wszystko. A zastanawiam się często. Pytanie “po co”, powinno być tym najważniejszym, nieustannie nam towarzyszącym. Dzięki niemu bez poczucia szczególnej straty można obierać nowe kierunki na życiowej drodze.

Ta strona zmieniała się, podobnie jak zmieniało się moje...

Czytaj post
Piesek Tajfun, Zdaniem Szota

3 rocznica!

[MAM TRZY LATA!]

Trzy lata temu przywitałem się z Państwem w tym miejscu wierszem Grochowiaka, "Czytelnicy", w którym poeta pisze o nas, że jesteśmy "jeźdźcami bez głowy w galopadzie myszy". I oto po trzech latach jest Was tutaj nieomal 40 tysięcy!

Dziękuję za Waszą obecność, bo w czytaniu najwspanialejsze jest to, że choć odbywa się w samotności, to jest czynnością wspólnotową i wspólnototwórczą.

Oksana Zabużko w wykładzie na otwarcie Targów Książki w Warszawie powiedziała dzisiaj, że literatura jest jak GPS prowadzący nas przez ciemność i chaos codziennego doświadczenia. Mam nadzieję, że...

Czytaj post
Zdaniem Szota

Prywatne podsumowanie 2021 roku

To był aż nadto intensywny rok! Ponad sto przeczytanych i zrecenzowanych książek, dziesiątki spotkań poprowadzonych i kilka zrealizowanych ciekawych projektów, a do tego Wy! Tysiące komentarzy, rozmów, dyskusji i opinii, które napisaliście i napisałyście w komentarzach. Bardzo Wam za wszystkie dziękuję! Zawodowo był to czas ważnych zmian. Dołączyłem do ekipy działu “kultura” Gazety Wyborczej, gdzie regularnie piszę Wam o literaturze, rynku książki i okazyjnie rozmawiam z autorami i autorkami. Mogliście znaleźć w druku moje rozmowy z Davidem Diopem, laureatem tegorocznego...

Czytaj post
Wojciech Szot, Zdaniem Szota

The best of ZOZO

Przekopałem się przez statystyki i bardzo się cieszę, że najczęściej klikanym przez Was tekstem jeszcze ze starej strony, był tekst, który powstał z okazji Dnia Walki z Homofobią, Bifobią i Transfobią. Ponad 200 tysięcy osób. I to właśnie temat LGBT okazał się w tym roku najważniejszy, a przynajmniej - najlepiej się klikał, bo ponad 120 tysięcy osób zobaczyło post z apelem osób biorących udział w Festiwalu Stolica Języka Polskiego o zaprzestanie homofobicznej nagonki urządzanej pod państwowym protektoratem, a 100 tysięcy mogło przeczytać fragment mojej rozmowy z Zygmuntem Miłoszewskim,...