Posty dla tagu: Marie NDiaye

Gazeta Wyborcza, Marie NDiaye, Ia Genberg, Międzynarodowy Booker, Daniel Kehlmann, Shida Bazyar, Gabriela Cabezón Cámara, Anjet Daanje, Mathias Énard, Rene Karabasz, Ana Paula Maia, Matteo Melchiorre, Shahrnush Parsipur, Olga Ravn, Yang Shuang-zi

[GAZETA WYBORCZA] "Od epickich powieści po intymne historie. Znamy nominacje do Międzynarodowego Bookera"

Shahrnush Parsipur, legendarna irańska pisarka znalazła się wśród nominowanych do tegorocznego Międzynarodowego Bookera. Za angielski przekład swojej najbardziej znanej powieści, "Kobiety bez mężczyzn", która ukazała się po polsku szesnaście lat temu (tłum. Faridoun Farrokh). Wśród tegorocznych nominowanych do Międzynarodowego Bookera wielu starych i nowych znajomych, ale też kilka zaskoczeń. Mam nadzieję, że ktoś niedługo wyda ostatnią powieść Daniela Kehlmanna, o której entuzjastycznie opowiadał mi jakiś czas temu Alberto Manguel. Powieść austriacko-niemieckiego pisarza jest...

Czytaj post
Ngũgĩ wa Thiong’o, Salman Rushdie, Ryszard Krynicki, Gazeta Wyborcza, Literacki Nobel, Anne Carson, Haruki Murakami, Ali Smith, Ismail Kadaré, Nuruddin Farah, Don DeLillo, Can Xue, Marie NDiaye, Jon Fosse, Mircea Cartarescu, Thomas Pynchon, Pierre Michon, Gerald Murnane, Hamid Ismailov, Andriej Kurkow, Lina Kostenko, Hannu Salama

[GAZETA WYBORCZA] "Dla kogo literacki Nobel 2023?"

Haruki Murakami z Japonii, Can Xue z Chin, a może Norweg Jon Fosse. Kim są faworyci do literackiego Nobla? I czy takie listy mają sens? Za trzy tygodnie, 5 października, dowiemy się, kto będzie 120. laureatką bądź laureatem Literackiej Nagrody Nobla, wciąż najbardziej prestiżowej nagrody literackiej. Jak co roku firmy bukmacherskie próbują przewidzieć werdykt szwedzkich akademików i przedstawiają niemal identyczne listy, na których ważne są drobne roszady i często zaskakujące debiuty. Kto zatem w 2023 roku ma największe szanse na literackiego Nobla? Tradycyjnie Haruki Murakami....

Czytaj post
Filtry, Marie NDiaye, Magdalena Kamińska-Maurugeon

[RECENZJA] Marie NDiaye, "Zemsta należy do mnie"

Lepiej tego roku - przynajmniej w zakresie przeczytanej literatury - rozpocząć nie mogłem. Powieść Marie NDiaye niepokoi od pierwszych stron, w trakcie lektury kilkakrotnie zaskakuje, a w finale… no dobrze, zatrzymajmy się. Pozornie - to słowo ważne dla tej powieści, bo sama opowieść wewnętrznie jest historią o grze pozorów - mamy tu bardzo oczywistą historię. 5 stycznia 2019 roku mecenas Susane przyjmuje w swojej kancelarii mężczyznę, który prosi ją o zostanie obrończynią jego żony. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie dwa fakty. Marlyne, żona pana Principeaux zabiła trójkę ich...