Posty o gatunku literackim: proza polska

Czytaj post
Agora, Agata Romaniuk

[RECENZJA] Agata Romaniuk, "Proste równoległe"

Jakbym był wami, to bym czytał. - Wymagające wirtuozerii szesnastki rozsypały się w powietrzu, lekkie, rozedrgane. Wypuszczała je jedną za drugą w idealnych odstępach, jakby chciała je uwolnić spod palców. - Tak zagrała Wanda Krajewska, uważana za najwybitniejszą polską skrzypaczkę dla swojej uczennicy Marty, dziewczyny z wielkim talentem, ale trochę niepokornej. Agata Romaniuk na swój powieściowy debiut wybrała diabelnie trudny temat, jakim jest muzyka. Łatwo tu popaść w nostalgię, nietrudno potknąć się o metafory o tombakowej urodzie, odpłynąć w oczywistościach. Znamy takie...

Czytaj post
W.A.B, wywiad, Empik, Marcin Meller

Ciągle wracam do Afryki. Wywiad z Marcinem Mellerem

Dzisiaj mam dla was rozmowę z Marcinem Mellerem, który niedługo zadebiutuje jako powieściopisarz. Debiut to przygodowy, trochę obyczajowy, literatura jak to mówią "wakacyjna", nie obrażająca inteligencji czytelnika lubiącego potaplać się w cięższych klimatach. A że "Czerwona ziemia" dzieje się w Ugandzie (i Warszawie), którą poznałem kilka lat temu, to wziąłem Mellera na spytki. WSZ - Na co trzeba zwracać uwagę, pisząc o Afryce? - MM - Za „Czarny Ląd” biłbym po łapach. Podobnie jak za „słoneczną Italię” i „dżdżysty Albion”. Jeśli się osadza akcję w latach 90. i obecnych, trzeba uważać...

Czytaj post
W.A.B, Staromiejski Dom Kultury, Debiuty w Staromiejskim Domu Kultury, Marcel Andino Velez

Debiuty w Staromiejskim Domu Kultury - Marcel Andino Velez

Państwa i moim gościem w kwietniowej odsłonie cyklu “Debiuty” w Staromiejskim Domu Kultury będzie Marcel Andino Velez, autor powieści “Świeccy”.

W nadwiślańskim Świeciu mieszkają Świeccy i budują swoją własną, świecką utopię. Państwo nie miesza się tu z kościołem, a patodeweloperka nie ma do miasteczka dostępu. Czy świecka rewolucja może opanować Polskę? To opowieść o alternatywnej Polsce, czy Polsce marzeń autora? O tym porozmawiamy podczas spotkania.

Marcel Andino Velez był wicedyrektorem Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Zrezygnował ze stanowiska i założył "Młodszego brata", firmę...

Czytaj post
Wydawnictwo Literackie, Olga Tokarczuk, Jennifer Croft, Gazeta Wyborcza, Booker

[GAZETA WYBORCZA] Olga Tokarczuk w finale Międzynarodowego Bookera. Po raz trzeci w ciągu pięciu lat!

Przekład "Ksiąg Jakubowych" Olgi Tokarczuk, którego autorką jest Jennifer Croft, zyskał uznanie jury Międzynarodowej Nagrody Bookera. Czy Polka znów dostanie jedną z najważniejszych literackich nagród świata?

- Borges słynie z przekonania, że raj będzie „swego rodzaju biblioteką". Spędzenie ostatniego roku w towarzystwie niektórych wielkich pisarzy i ich równie uzdolnionych tłumaczy było jak zbliżanie się do nieba - mówił Frank Wynne, przewodniczący tegorocznego jury Międzynarodowej Nagrody Bookera, podczas ogłoszenia finalistów.

Nagroda przyznawana za najlepszą powieść przełożoną na język...

Czytaj post
Dorota Masłowska, Wydawnictwo Literackie, Mariusz Wilczyński

[RECENZJA] Dorota Masłowska, "Bowie w Warszawie"

Był genialny debiut - “Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną”. Były książki fantastyczne, jak “Paw królowej”, którego fragmenty znam na pamięć do dziś, co jest u mnie rzadkim przypadkiem i dotyczy raczej klasyków. Były w końcu i te trochę mniej - na wspomnienie lektury “Kochanie, zabiłam nasze koty” mam w ustach fantomowy piasek. Dorota Masłowska przyzwyczaiła nas nie tylko do tego, że ma fantastyczne wyczucie języka, ale też opowiada coś niezwykle prawdziwego o ludziach żyjących w nadwiślańskiej krainie. Czy tak jest też w “Bowiem w Warszawie”? Masłowska na warsztat (a...

Czytaj post
Powergraph, Radek Rak, Wolna Ukraina

[GAZETA WYBORCZA] Rękopis nagrodzonej Nike książki Radka Raka na sprzedaż. Dochód - dla dzieci z Ukrainy

Radek Rak wystawił na licytację dla dzieci z Ukrainy... RĘKOPIS "Baśni o wężowym sercu"!

Zapytałem laureata Nagrody Nike o to, co zwycięzca aukcji będzie mógł się dowiedzieć o pisarzu z lektury rękopisu. - Pewnie tego, że strasznie bazgrze i dużo skreśla. I tego, że zabierał ze sobą rękopis w każde możliwe miejsce, bo znaczna ich część wygląda jak wyjęta psu z gardła. Można tam chyba znaleźć też numer do pizzerii i hydraulika.

Więcej TUTAJ

Czytaj post
Olga Tokarczuk, Gazeta Wyborcza, Ostap Sływynski, PEN Ukraine, Fundacja Olgi Tokarczuk

[GAZETA WYBORCZA] "Tokarczuk: "Pierwszy raz w życiu brakuje mi słów, żeby opisać to, co się dzieje"

Wczoraj odbyło się spotkanie "Dialogi o wojnie" zorganizowane przez Fundację Olgi Tokarczuk we współpracy z ukraińskim PEN Clubem. Noblistka rozmawiała z Ostapem Sływynskim, ukraińskim poetą i krytykiem literackim, wiceprezydentem ukraińskiego PEN Clubu.

- Po raz pierwszy w moim życiu nie mam słów, by nazwać to, co dzieje się wokół mnie. Nie ma też słów, by wyjaśnić to, czego dopuściła się Rosja - mówiła Olga Tokarczuk.

Pod koniec rozmowy miała miejsce ciekawa wymiana uwag na temat rosyjskiej literatury. Sływynski zauważył, że pełna jest ona prób zrozumienia oprawcy, jak w "Biesach"...

Czytaj post
Magdalena Sommer, Wydawnictwo Literackie, Tomasz Pindel, Olga Tokarczuk, Jennifer Croft, Booker, Dawid Grosman, Claudia Piñeiro

[GAZETA WYBORCZA] Olga Tokarczuk nominowana do Międzynarodowego Bookera. Kto jeszcze na liście?

"Księgi Jakubowe" Olgi Tokarczuk w przekładzie Jennifer Croft nominowane do Międzynarodowego Bookera!

To trzecia nominacja dla naszej Noblistki. Już raz - w 2018 roku - zdobyła Bookera za "Flights", a i w tym roku jest faworytką.

Spośród nominowanych książek – poza "Księgami..." – polscy czytelnicy mogli poznać już powieść argentyńskiej pisarki Claudii Piñeiro, "Elena wie" w przekładzie Tomasza Pindela oraz "Gdyby Nina wiedziała" Davida Grosmana (przekład Magdaleny Sommer)".

Więcej TUTAJ

Czytaj post
Lokator, Eliza Kącka

[RECENZJA] Eliza Kącka, "Strefa zgniotu"

Książka, która pokazuje, że języka ojczystego używamy po macoszemu. I wciąż jest piękny. W swojej brzydocie. Po lekturze ostatniej książki Elizy Kąckiej, “Po drugiej stronie siebie” miałem życzenie śnić jak Kącka - rytmicznie, regularnie i strukturalnie poprawnie. A przy tym jakoś dziwnie, jak na sen przystało. Po lekturze “Strefy zgniotu” chciałoby się - choć trochę - żyć jak Kącka. Choć może wszyscy jak autorka żyjemy, tylko nie umiemy tego sprowadzić do skompresowanej i zasadniczo zabawnej przypowiastki? Są mistrzowie i mistrzynie tego sposoby opowiadania świata. Oczywistym...