Posty dla taga: Miron Białoszewski

Czytaj post
Miron Białoszewski, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Miron Białoszewski, "Na Chłodnej"

Dzisiaj jest zarówno Dzień Tolerancji jak i osiemdziesiąta rocznica zamknięcia warszawskiego getta. Wydawało mi się, że nie pogodze tego w jednym wpisie, a tu proszę - Miron Białoszewski. Całe szczęście, że go mamy, bo inaczej bym się nigdy nie zdecydował jaki wam wiersz wkleić na wieczór. Nie lubię słowa "tolerancja". Obrzydło mi ono od kiedy każdy w Polsce uważa się za tolerancyjnego, a kraj jako wielowiekową ostoję tolerancji. Lubię za to słowo "akceptacja", bo choć z wieloma rzeczami się nigdy nie zgodzę, to będę je akceptował, bo służą innym. 80 lat temu ostatecznie...

Czytaj post
Miron Białoszewski, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Miron Białoszewski, "Ach gdyby nawet piec zabrali… Moja niewyczerpana oda do radości"

Dużo ostatnio o zmianie pieca się mówi więc ja do Państwa z klasyką przychodzę. Trzeba przyznać, że w nowej interpretacji nabiera wiersz Białoszewskiego zdecydowanych rumieńców, czym jest bowiem szara naga jama i czy nie urąga uczuciom religijnym i poetyckim co bardziej wrażliwych obywateli i obywatelek? Sami oceńcie.

Miron Białoszewski, "Ach gdyby nawet piec zabrali…

Moja niewyczerpana oda do radości"

Mam piec

podobny do bramy triumfalnej!

Zabierają mi piec

podobny do bramy triumfalnej!!

Oddajcie mi piec

podobny do bramy triumfalnej!!!

Zabrali.

Została po nim tylko

szara

naga

jama

szara naga jama.

I to mi wystarczy

Czytaj post
Miron Białoszewski, Zbigniew Herbert, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Zbigniew Herbert "Lekcja Białoszewskiego"

Jak pewnie część z Państwa obejrzałem dzisiaj wyimki senackiej komisji kultury, na której dużo padło ciekawych słów o tym, czym jest etyka dziennikarska. Michałowi Nogasiowi - Nogaś na stronie - w podziękowaniu za płomienną mowę dedykuję "Lekcję Białoszewskiego", wiersz Zbigniewa Herberta rzadko publikowany, bo i odczytany z rękopisu i zapisany bodajże po raz pierwszy w 2017 roku przez Agnieszkę Klubę. Pisze Herbert: „Miałeś rację mistrzu Mironie / nasza święta mowa / rozpadła się”. Rozpadła się, dodaje, z nieszczęścia, starości, niemocy, upodlenia. I rozpadła się na mlaskanie,...

Czytaj post
Miron Białoszewski

[WIERSZ NA WIELKANOC] Miron Białoszewski, "Rozprawa o stolikowych baranach"

Fantazjo warszawskiej Pragi, masz assyryjskie rogi i jedną nogę czerwono lakierowaną. O bazar! bazar! bazar! O baran! baran! baran! To jego profil — jak z lewej ręki — i jego baranica piękna — ach! dwa profile Nefretet z liworyzacją tête à tête. Cztery czerwone kropki uszu. Babilony trefione w srebra z tłuczonego lusterka i czerwone chorągiewki, kożuchów złote Homery, lazurowe cokoły. A dalej: barany w koronkach brabanckich i barany z Bizancjum, i barany w koronach oryniackich... Jaki zwrotnik? „Wiek który? — — Czas który?” Magie — religie — rytuały. A to wszystko...

Czytaj post
Miron Białoszewski, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Miron Białoszewski, "Sercowisko"

Nie wiem jak Państwo, ale ja ostatnio unikam zaglądania do wiadomości. Niech będzie jak ma być. Ale nie wiem co sprawiło, że próbując uporządkować foldery w komputerze powędrowałem do folderu "listy Mirona Białoszewskiego" i wydobyłem dla Was taki rękopis. Wysłany do Haliny Bocian na dwa tygodnie przed śmiercią. Dobrze mi idzie zaszczepianie optymistycznego myślenia. DOSKONALE...