Czytaj post
Czarne, Bractwo Trojka, Remigiusz Ryziński, Stowarzyszenie Lambda Warszawa

Chłopak z okładki

“Był to typek z rocznika 72'”

Tydzień temu pisałem o okładce książki Remigiusza Ryzińskiego, “Hiacynt. PRL wobec homoseksualistów”, na której umieszczono zdjęcie autorstwa Jacka Kucharczyka z 1 maja 1990 roku, przedstawiające milicjantów zatrzymujących uczestnika manifestacji (i zadymy) anarchistycznej.

Rozmawiałem wtedy z fotografem. - To zdjęcie z Dworca Centralnego w Warszawie - mówił mi. - Tam się sporo działo - walki i przepychanki z milicją toczyły się przede wszystkim w hali głównej. W korytarzach między zejściami na perony milicja ganiała i zatrzymywała demonstrantów. Było też trochę...

Czytaj post
Wojciech Birek, Joann Sfar, Timof Comics

[GAZETA WYBORCZA] Książki na weekend - Joann Sfar, "Kot rabina" cz. 10

"Stajesz się dorosłym, kiedy przestajesz wierzyć w istnienie miejsca, w którym wszystko idzie dobrze" - mówi Kot rabina i to zdanie przeszywa, nie tylko dlatego, że zostało włożone w pyszczek futrzastego przytulaka. Literatura pełna jest kotów. Pan Nakata z powieści Harukiego Murakamiego "Kafka nad morzem" rozmawia z kocurem Kawamurą i kotką Mimi, która szczególnie upodobała sobie opery Pucciniego. Kot rabina z serii komiksów Joanna Sfara również przepada za muzyką i filozoficznymi dysputami. Ten jeden z najsłynniejszych komiksowych zwierzaków bierze udział w brawurowych przygodach...

Czytaj post
Świat Książki, Damon Galgut, Beata Turska

[RECENZJA] Damon Galgut, "W obcym pokoju"

O ile “Dobry lekarz” Damona Galguta bardzo przypadł mi do gustu, tak “W obcym pokoju” (tłum. Beata Turska) choć miejscami zachwycił, to też rozczarował Otóż nie lubię książek, w których główny bohater udaje się na wielomiesięczne, kosztowne podróże a ja nie mam pojęcia skąd on ma na to pieniądze. Do tego co jakiś czas bohater razem z narratorem narzekają, że kończy się kasa na podróż, co nie przeszkadza im wyprawiać się z Południowej Afryki do Szwajcarii, czy objeżdżać Afrykę. Protagonista powieści Galguta zdaje się zostawiać za sobą całe swoje dotychczasowe życie, ale jakimś cudem...

Czytaj post
Dobromiła Jankowska, David Vann, Pauza, Książka Tygodnia

[KSIĄŻKA TYGODNIA] David Vann, "Komodo"

To już czwarta powieść Davida Vanna, którą możemy przeczytać po polsku, a ja wciąż nie mam dość.

Co to jest za talent!

Amerykański pisarz jest doskonałym obserwatorem emocji, widzącym w rodzinie zarówno źródło miłości jak i przemocy, przy czym jedno nie wyklucza tutaj drugiego.

Świetna powieść w równie dobrym przekładzie Dobromiły Jankowskiej.

Polecam zwłaszcza na rodzinne wakacje - dowiecie się, że zawsze może być gorzej.

Całość TUTAJ

Czytaj post
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, "Jasnowidzenie"

Pisanie krytycznych recenzji i udzielanie się w streamie komentarzy jest czynnością potwornie wyjaławiającą. Na szczęście po tym wszystkim jest czas na lekturę choć kilku wierszy. Nie muszą być radosne. Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki dzisiaj dla mnie. I dla Państwa.

Czytaj post
Czarne, Remigiusz Ryziński

[RECENZJA] Remigiusz Ryziński, "Hiacynt. PRL wobec homoseksualistów"

Ponad dwadzieścia tysięcy znaków o "Hiacyncie" to z jednej strony za dużo, bo ta książka nie jest warta tyle uwagi. Z drugiej zaś - wciąż za mało, bo można pewnie napisać polemiczną i krytyczną książkę o tym jakim reporterem i historykiem jest autor. To trzecia książka Ryzińskiego, o której piszę i niestety warsztat autora nie ewoluuje, a to, co dostaliśmy jest chaotyczne i nierzetelne. Jednocześnie efektowne, bo niestety historia polskich nienormatów wciąż jest nieopisana i niedopowiedziana, zatem nawet złe książki są wartościowe. Czytelnicy tego miejsca pewnie wiedzą, że zwracam na nią...

Czytaj post
Czarne, Remigiusz Ryziński, Jacek Kucharczyk

O pewnej manipulacji na przykładzie "Hiacynta" Remigiusza Ryzińskiego

Reportaż jest gatunkiem, który zakłada specyficzny układ między czytającymi, a piszącymi - zaufania. Poetom wierzymy, że gdy piszą o wielkiej miłości, to ją przeżyli - choć jak uczy historia literatury - często miłość jak i śmierć były tylko literackimi toposami. Prozaikom nie wierzymy, choć wyobrażamy sobie światy, której stwarzają i niekiedy angażujemy się w emocje i historie stworzonych przez nich bohaterów. To taka wiara w niewierze. Reporterom jednak wierzymy, że to o czym piszą, było. A co, gdy nie było? Gdy nie ma źródeł, fotografii, zanikła pamięć? Czy wtedy reporter i wydawca...