Biuro Literackie, Jacek Dehnel, Wiersz na dobrą noc
[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Jacek Dehnel, "Dwaj"
Wdech i wydech. Dobranoc. Dzień dobry.
Wdech i wydech. Dobranoc. Dzień dobry.
rozmówcami. Na pytanie dziennikarki jednego z portali: „Dlaczego rodzina jako temat literacki?” odpowiada: „Bo pragnę coś opowiedzieć o swoich bliskich. Gdyby mnie interesowała budowa czołgu, napisałabym książkę o budowie czołgu”. „Feluni” to finałowa odsłona trylogii, na którą składają się „Goldi” (finał Nike 2005) i „Frascati” (nominacja do Nike 2010). W pierwszej książce autorka zajeła się biografią swojego ojca, w drugiej - matki. Teraz opowiada najtrudniejszą dla siebie historię Piotra - jedynego brata, który po śmierci ojca zachorował na schizofrenię. Więcej w serwisie Pasje na Empik.com.
E.E. Cummings w tłumaczeniu Piotra Sommera. Razdwatrzyczterypięć. Gdyby jeszcze tak łatwo było zasnąć.
Dziwnym nie jest. To mi podpowiada, że trzeba jednak napisać "Polską dziewczynę". 70 tysięcy? Samym tytułem byśmy je zrobili. #patriotyzmjutra
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Cze 9, 2020 o 12:40 PDT
I co ci stary z tego czytania? Ja leżę i wyglądam a i tak michę mam pełną. #kapitalizmwedługtajfka #piesektajfun
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Cze 7, 2020 o 6:31 PDT
Oby maturzystom dzisiaj śniły sie sny równie twórcze co Wisławie Szymborskiej.
“Enigmy rodzinne, banalne jak samo życie rozgryza czas i przypadek” mówi Piotr, brat Ewy Kuryluk, ktorej "Feluni" zamyka autobiograficzną sagę. Autorka postanowiła rozszyfrować enigmę, a efektem tego działania jest niezwykle gęsta opowieść w której na pierwszy plan wysuwają się śmierć i miłość. A w tle można wyczytać portret zbiorowy formacji intelektualnej, której niedobitki przetrwały wojnę, Zagładę, 68 rok, reżim. Do tego w "Felunim" znajdziecie świetną opowieść o... Marii Dąbrowskiej i Annie Kowalskiej, która jest też opowieścią o homofobii elit intelektualnych końca lat 40. Dużo tu...
"Pióro jest w istocie wspaniałym berłem" pisze w "Alchemii słowa" Parandowski. @_marcelsawicki - Rządź chłopaku! 120 lat! #zdaniemszota #janparandowski
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Cze 6, 2020 o 8:08 PDT
@anka_funanka - 120 lat! e. e. cummings obym miał serce zawsze otwarte dla małych ptaków bo każdy z nich jest tajemnicą życia cokolwiek zaśpiewają jest lepsze niż wiedzieć gdy ktoś już ich nie słucha znaczy że siwieje obym miał myśli krążące dokoła męstwa pragnienia uległości głodu nawet gdy jest niedziela obym mógł się mylić gdy ktoś ma rację znaczy że już nie jest młody obym nie robił nic co pożyteczne i kochał ciebie bardziej niż wiernie i wiecznie nie było takich głupców co by nie umieli jednym uśmiechem schować się w nieba pościeli Tłum. S. Barańczak #zdaniemszota #wiersznaurodziny #eecummings #stanisławbarańczak
Czytam "Wileński poker" Ričardasa Gavelisa w przekładzie Peceli. Proza - szukając polskich odnośników - pomiędzy Pilchem, Konwickim a Schulzem. Załączam fragment, bo Gavelis odwraca perspektywy i jest to ciekawe doświadczenie lekturowe.