Posty dla taga: patronaty

Czytaj post
patronaty, Kallia Papadaki, Ewa T. Szyler, Wydawnictwo Wyszukane

Kallia Papadaki, "Dendryty"

Leto 68. Wiecie, że można mieć tak na imię? Jak do tego doszło dowiecie się z tej recenzji, ważnym tropem będzie Mickiewicz, a po więcej fantastycznych opowieści zapraszam do “Dendrytów” Kalli Papadaki, książki bystrej i wciągającej, do tego napisanej w ciekawy sposób (o nim też poniżej) i doskonale przetłumaczonej przez Ewę T. Szyler, która wytrzymała karkołomne konstrukcje autorki i przełożyła je tak, że nie ma tu żadnych szwów. Większość powieści napisana jest “po bożemu” i to zrozumiałe, że pisarze i pisarki nie chcą czytelnika ani wymęczyć, ani szczególnie zadziwić sposobem, w...

Czytaj post
Ezop, buforowanie, patronaty, Kallia Papadaki, Ewa T. Szyler

[BUFOROWANIE] Kallia Papadaki, "Dendryty"

Bardzo podoba mi się jak pisze Kallia Papadaki. Doceniam też pracę tłumaczki Ewy T. Szyler, bo to zdanie do prostych zapewne nie należało. “Minnie mieszka w szemranej dzielnicy z szarymi kamiennymi domami od dawna pozbawionymi blasku, upływ czasu zniszczył je wszystkie jednakowo i w tej równo rozdzielonej szpetocie jest harmonia, zaniedbany kamień nie dziwi, jak gdyby czas obrobił go z mądrością, rudery dźwigają przeszłość bez mała pobożnie, dając świadectwo ludzkim ambicjom udaremnionym przez bieg zdarzeń, mieszkańcy i ruina współistnieją zgodnie, pogodzeni z destrukcją, i tylko...

Czytaj post
Ezop, patronaty, Kallia Papadaki, Ewa T. Szyler

[PATRONAT] Kallia Papadaki "Dendryty"

W miejscowości z której pochodzę w ciągu roku aresztowano burmistrza za łapówkarstwo i proboszcza za pedofilię, dlatego nie mogłem sobie odmówić przyjemności i objąłem patronatem książkę Kalli Papadaki "Dendryty", która dzieje się w Camden, amerykańskim mieście, które słynie m.in. z tego, że miało tam miejsce pierwsze masowe morderstwo w Stanach, a trzech burmistrzów skończyło w więzieniu z wyrokami za korupcję. Bardziej na serio to powieść Papadaki jest sagą o greckich imigrantach, którzy w Camden próbują zrealizować swój "amerykański sen". Jak im to idzie? Jak wygląda Ameryka oczami...

Czytaj post
Joanna Polachowska, Pauza, Edouard Louis, patronaty

Patronat - Edouard Louis, "Koniec z Eddym"

Pierwszy patronat Zdaniem Szota, czyli gwarancja mocnych wrażeń. Książka Louisa to wspaniale napisany, wstrząsający portret dojrzewania młodego geja w robotniczej rodzinie. To historia o przemocy i próbie zrozumienia jej źródeł. Dla mnie to bolesna książka, bo jest to opowieść wciąż aktualna, zwłaszcza w kraju nad Wisłą.

Przełożyła Joanna Polachowska. Pozowal Tajfun. Wynagrodzenie w tej akcji otrzymał Tajfun w postaci suszonej rybki, a na czwartej stronie okładki znajdziecie mój blurb.

[PATRONAT] Pierwszy patronat Zdaniem Szota, czyli gwarancja mocnych wrażeń. Książka Louisa to wspaniale...

Czytaj post
Agora, patronaty, Bernard MacLaverty, Jarek Wastermark

Bernard MacLaverty, "Przed końcem zimy"

Wspaniała książka! Gdy pierwszy raz czytałem “Przed końcem zimy” odstawiałem ją sobie, by nie skończyć za szybko, by jeszcze trochę być razem z Gerrym i Stellą w deszczowym, jeszcze nie w pełni wiosennym Amsterdamie i przeżywać ich miłość (i rozczarowanie nią).  On jest architektem z drugiej, a jak sam o sobie mówi, w gorszych dniach, trzeciej ligi. Ona uczyła literatury. Są ze sobą właściwie od zawsze. Przyzwyczajeni do swoich wad. On ma ich więcej, zwłaszcza, że za dużo pije. Ona wydaje się być najbardziej tolerancyjną żoną świata - jest świadoma jego wad, ale woli obrócić je w żart,...

Czytaj post
Agora, patronaty, Bernard MacLaverty, Jarek Wastermark

Instagram #689

Jest już nasz kolejny wspaniały patronat, z którego jesteśmy dumni! "Przed końcem zimy" to opowieść melancholijna, delikatna, zmysłowa i to nie jest kiczowato-tkliwe, a po prostu życiowe. Agora wydała, Jarek Westermark przełożyl a my patronujemy. #kurzojady #bernardmaclaverty #agora #jarekwestermark #kurzojadypatronują

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Lut 19, 2019 o 9:30 PST

Czytaj post
Agora, patronaty, Bernard MacLaverty, Jarek Wastermark

Patronat - Bernard MacLaverty, "Przed końcem zimy"

A dzisiaj radośnie ogłaszamy nasz kolejny patronat, książka "Przed końcem zimy" Bernarda MacLaverty'ego ukaże się... tuż przed końcem zimy. Tłumaczy Jarek Wastermark. Przeczytaliśmy i bardzo nam się ten tytuł spodobał, zatem jest z przyjemnością wesprzemy jego promocję. Dodatkowo dostaniemy wynagrodzenie. A o czym jest książka? Przeczytajcie:  Stella i Gerry to para po sześćdziesiątce, pewnie bliżej siedemdziesiątki. On jest architektem, ona pracowała jako nauczycielka, pochodzą z Irlandii, ale obecnie mieszkają w Szkocji. Ich dorosły syn przebywa w Kanadzie ze swoją rodziną, rodzice...

Czytaj post
Filip Zawada, Znak, patronaty

Nasz patronat - Filip Zawada, "Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek"

W marcu nakładem Znaku ukaże się książka, przy której się poryczałem i przy której zaśmiewałem się w głos. Łzy przechodziły w śmiech, a radość nagle się urywała. Brutalna, bezkompromisowa, świetna językowo opowieść o ludzkiej (i trochę boskiej) naturze. Nie dość, że książka świetna, to mamy nad nią patronat i jeszcze dostaniemy za to trochę prawdziwych pieniędzy. Nie mogę się doczekać na wasze reakcje na ten tytuł! Jak to mówią - będzie się działo ;)

Czytaj post
Znak, patronaty, Malwina Pająk

"W WARSZAWIE ŁATWO ODPŁYNĄĆ" - wywiad z Malwiną Pająk

[WSZ] Skąd jesteś?

[MALWINA PAJĄK] Z Kielc.

Jak długo w Warszawie?

Prawie osiem lat.

Przyjechałaś tu, ponieważ…?

Praca. Zajęłam się public relations, ale tak naprawdę chciałam być dziennikarką. I to się udało, chociaż nigdy nie pracowałam w redakcji, zawsze byłam freelancerką. W ogóle to najpierw były studia w Lublinie, z których uciekłam po pierwszym roku, przeniosłam się do Wrocławia. Nie miałam parcia na Warszawę, choć wszyscy powtarzali, że skoro chcę pracować jako dziennikarka, powinnam zamieszkać w stolicy. Warszawa wydawała mi się głośna, pełna sprzeczności, chaotyczna. Miałam wrażenie,...