Posty dla tagu: Toni Morrison

Czytaj post
Toni Morrison, John Green, Maia Kobabe, J.K. Rowling, cenzura, Ellen Hopkins, Sarah J. Mass

[GAZETA WYBORCZA] "Do więzienia za książkę noblistki i czytanie o pieszczotach? W USA nasila się walka z literaturą"

Do więzienia za książkę noblistki i czytanie o "pieszczotach"? W USA nasila się walka z literaturą. Grzywna nie mniej niż 500 dol. lub więzienie na minimum 30 dni. Takie kary mogą spotkać nauczycieli, którzy zostaną przyłapani z zakazanymi książkami w stanie Utah. (...) Utah, obok Teksasu, Florydy, Missouri i Karoliny Południowej, to - jak podaje w raporcie PEN America - stan w którym najczęściej dochodzi do zakazywania książek. PEN: - Konsekwencje zakazów w tych pięciu stanach są dalekosiężne, ponieważ zasady i praktyki są powielane w całym kraju. W Utah, w październiku 2023 r....

Czytaj post
Sławomir Studniarz, Świat Książki, Toni Morrison

Toni Morrison, "Najbardziej niebieskie oko"

"Najbardziej niebieskie oko" Toni Morrison jest - jak można na Wiki przeczytać - debiutem literackim przyszłej noblistki. Jak ja bym chciał więcej czytać takich debiutów! W mojej karierze czytelniczej, która w zakresie świadomym trwa już jakieś 25 lat (od czasu lektury "Puc, Bursztyn i goście") Toni Morrison pojawiała się i znikała, nigdy nie zagościła w moim serduszku na dłużej. Obiecuję to zmienić, gdyż prezentowana tu książka to dzieło doskonałe, nie dość że opowiada o czymś, co jest dla mnie ciekawe (i ideologicznie dobre), robi to w sposób, który sprawia, że się budzę i chcę więcej. To się po prostu świetnie czyta!

Czytaj post
buforowanie, Świat Książki, Toni Morrison, Sławomir Studniarz

BUFOROWANIE - Toni Morrison, 'Najbardziej niebieskie oko"

[BUFOROWANIE] Czytam Toni Morrison "Najbardziej niebieskie oko" (tłum. Sławomir Studniarz) i coś czuję, że wrócę do tej zaniedbanej przeze mnie autorki na dłużej. Wstrząsająco dobre.

"Książki dla dzieci pełne były obrazków przedstawiających dziewczynki śpiące ze swoimi lalkami. Z reguły były to szmaciane lalki, ale takie w moim przypadku nie wchodziły w grę. Zresztą ich okrągłe tępe oczka, płaskie jak naleśniki twarze i pomarańczowe robale zamiast włosów budziły we mnie obrzydzenie i głęboko skrywany lęk.

(...)

Pragnęłam tylko jednego: rozerwać lalkę na części. Zobaczyć, z czego jest zrobione,...