Marginesy, Sylvia Plath, kurzojady_insta, Mira Michałowska
Instagram #675
Tak wygląda "must have" #kurzojady #sylviaplath #marginesy
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Sty 23, 2019 o 11:27 PST
Tak wygląda "must have" #kurzojady #sylviaplath #marginesy
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Sty 23, 2019 o 11:27 PST
"Dni bez końca" Sebastiana Barry'ego to książka, która swoją potoczystością i gawędziarstwem sprawia, że trudno się oderwać. Fragmencik dzisiaj (tłum. Jędrzej Polak): "Więc weszliśmy jeden za drugim, wytrzeszczając gały. A tam stoi wieszak z odzieniem i wygląda jak szubienica z powieszonymi damami. Bo to damskie odzienie. Suknie. Nic innego tam nie było, a rozejrzeliśmy się naprawdę dobrze. Tańce zaczynają się punkt ósma, mówi. Wybierzcie coś, co będzie wam pasować. Pięćdziesiąt centów na głowę. I napiwki, które możecie zatrzymać. Ale panie, odzywa się John Cole takim tonem, jakby...
Nasz pierwszy w tym roku patronat! Tłumaczył Jędrzej Polak, wydaje W.A.B., a historia jest porywająca. Dla wszystkich, którzy chcą westernu na opak, powieści przygodowej w nowej wersji, trochę śmiechu i trochę smutku. No i jest tęczowo. Bardzo tęczowo. Choć bez tęczy. Niedługo więcej napiszę.
Za patronat dostaniemy prawdziwe pieniądze. Przypominamy, że przyjęliśmy zasadę patronowania maksymalnie 12 tytułom rocznie (jeden na miesiąc) i raczej życzymy za to pieniędzy, choć zrobimy wyjątki dla niszowych i ważnych tytułów. Mimo forsy selekcję przeprowadzamy bardzo dokładnie i kiedyś zrobimy taką...
No to nadciągają - książki z 2019. O stosie książek z 2017 mogę już powoli zapomnieć i spokojnie dzisiaj go uporządkować. #kurzojady #szymonsłomczyński #eliabarceló #kentharuf #wydawnictwoliterackie #martaszafrańskabrandt #hannapasierska
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Sty 2, 2019 o 3:56 PST
Z prezentami to mam łatwo. Po prostu kupuję jeden tytuł w kilkunastu egzemplarzach i prezentuję i reprezentuję. Po dwóch latach z Barnesem przyszedł czas na Djune Barnes. Przekład Marcina Szustera spelnia moje oczekiwania, bo po lekturze oryginału prawdę mówiąc nie spodziewałem się, że ktokolwiek sie tego dotknie. A tu są zdania-perły i pomysły całkiem szczęśliwe. Przynajmniej jak na moje wymagania. Barnes stworzyła powieść, w której obyczajówka miesza się z eksperymentem, nie wszystko jest jasne, nie każdy trop prowadzi do rozwiązania zagadki. A do tego te zdania, brzmienie… Kupilem stosik...
Dzisiaj na dobrą noc pytania, które stawia nam Pablo Neruda w "Księdze pytań". Przełożone przez Filipa Łobodzińskiego a zilustrowane przez Isidro Ferrera. Piękna książka, może troche zbytek, ale chyba nadchodzi najlepszy na takie nabytki czas?