Posty dla taga: Wiersz na dobrą noc

Czytaj post
WBPiCAK, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, "XLV. Piosenka o wybroczynach"

Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki w zbiorze "Dwie główne rzeki" kontynuuje oczywiście wątki z poprzednich tomów; kto go zna, ten wie, że jest to poeta repetytywny i autotematyczny, na czym też polega jego urok. Ale tym razem mamy jakby większy wgląd w farmakologię, która sprawia, że możemy Dyckiego nadal doświadczać na papierze. "Trzeba rozkwitać w nieskończoność" nawołuje poeta, a ja nie wiem czy to nie wyrafinowana ironia nawiązująca do zapętlenia w chorobie. Kocham Tkaczyszyna-Dyckiego jak Grochowiaka i nawet slabszy tom (a ten jest słabszy) mu wybaczam, bo dla mnie ich lektura jest jak jakiś kojący masaż mózgu.

Czytaj post
Biuro Literackie, Joanna Mueller, Joanna Łańcucka, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Joanna Mueller, "Silence is violence"

Nie jest to wiersz, który pozwala zasnąć, ale lektura książki Joanny Mueller i Joanny Łańcuckiej, "Waruj", gdzie całkiem udanie spotyka się komiks i ilustracja z wierszem w ogóle nie należy do prostych. Dużo tu mocnej, feministycznej frazy i sporo pereł, jak ten wers: "bit muzo zapodaj nowy tren przetrwaniowy". Odzyskiwanie głosu przez bohaterki "nieopieśnione", poetyckie "odszywanie warg". Warto spróbować przeczytać, choć raczej w dzień.

Czytaj post
Wiersz na dobrą noc, Juliusz Słowacki

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Juliusz Słowacki, "Wiersz w sztambuchu Ludwika Spitznagla wyjeżdżającego do...."

Słowackiego to u mnie jeszcze nie było, a ten wiersz otwiera tom wydany ostatnio przez PIW, gdzie wiersze wieszcza wybrał Adam Wiedemann. Ludwik Spitznagel prawdopodobnie popełnił samobójstwo (to wersja oficjalna, są inne) w drodze do Aleksandrii, gdzie miał zostać tłumaczem w rosyjskim konsulacie. Całkiem to ładny jest wiersz ku pamięci najlepszego przyjaciela, choć Spitznagel nad Nil jednak nie zawędrował, wbrew sugestii Słowackiego, samobójstwo popełnił w Snowie, wsi dzisiaj leżącej na terenie Białorusi.

Marcin Świetlicki, Wiersz na dobrą noc

Wiersz na dobrą noc - Marcin Świetlicki, "Le gusta este jardin...?"

"Czymże jest człowiek, jeżeli nie maleńką duszą utrzymującą zwłoki w pozycji stojącej?" pyta Lowry w "Pod wulkanem" (tłum. Krystyna Tarnowska). Akcja powieści, przypomnę, dzieje się 2 listopada, zatem dziś idealny dzień na lekturę. Ale można też Świetlickiego, który wielokrotnie nawiązuje do powieści Lowry'ego, a najczytelniej w wierszu "Le gusta este jardin...?". Co jeszcze warto czytać 2 listopada?