Posty dla taga: Biuro Literackie

Czytaj post
Biuro Literackie, Piotr Sommer, Charles Reznikoff, Brian Patten

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Anatol Stern, "Marzenie"

Dzisiaj Dzień Kota, nie myślcie, że nie pamiętam. Wszyscy chyba znamy kota z pustego mieszkania, ale warto dzisiaj inne koty też poznać. Dwa kocie wiersze w przekładzie Piotra Sommera na dobrą noc.

---

Charles Reznikoff

* * *

Kot po drugiej stronie okna

wpatruje się

w kroczące po trawniku gołębie.

Ot marzenia, marzenia lenia.

---

Brian Patten

Co koty pamiętają z dni?

 

Pamiętają, jak wraca się z zimna,

i miejsce najcieplejsze, i gdzie dostają jeść.

I gdzie zadano im ból, pamiętają wrogów,

nerwowość ptaków, ciepłe opary ziemi,

użyteczność kurzu.

Pamiętają skrzypienie łóżka, krok właściciela,

smak ryby, cudowną śmietanę.

Czytaj post
Biuro Literackie, Książki. Magazyn do czytania, Elżbieta Łapczyńska

[Książki. Magazyn do czytania] recenzja "Bestiariusza nowohuckiego" Elżbiety Łapczyńskiej

W najnowszych Książki. Magazyn do czytania piszę w mikrorecenzji o "Bestiariuszu nowohuckim" Elżbiety Łapczyńskiej, może ją dostrzezecie pomiędzy reklamami, choć najbardziej mi zależy byście dostrzegli i dostrzegły książkę, bo warto.

-

W tej naszpikowanej znaczeniami, rytmicznej, muzycznej prozie Łapczyńska jakby przy okazji, choć konsekwentnie, pokazuje warunki, w których żyli skoszarowani pracownicy i pracownice Nowej Huty, obnażając niewinność założycielskiego mitu. To oskarżenie, które zdolny jest unieść tylko liryczny bestiariusz. Jak w “bestiariuszach” bohaterów fantasy, tak i tu jest...

Czytaj post
Biuro Literackie, Adam Kaczanowski

[RECENZJA] Adam Kaczanowski, "Utrata"

Pomysł Kaczanowskiego na “Utratę” jest równie kreatywny jak pomysł głównego bohatera tej noweli na swój prezent urodzinowy. Robert, pracownik agencji reklamowej wymyślił bowiem, że na czterdzieste urodziny chce dostać kamerę, którą nakręci film. Pomysł ma tylko na pierwszą scenę - będzie stał przed lustrem w łazience i myjąc zęby, masturbował się. Bardzo kreatywne.

Niestety pomysł autora na książkę przypomina pomysł Roberta na film - ponad sto stron średniociekawej opowieści o trudach pracy w korporacji, problemach w związku, z wychowaniem dziecka i trochę sztubackich, męskich żartów, a do...

Czytaj post
Biuro Literackie, Elżbieta Łapczyńska

[PRE-RECENZJA] Elżbieta Łapczyńska, "Bestiariusz nowohucki"

Przeczytałem dzisiaj z poczuciem, że czytam literaturę, w której autorka panuje mistrzowsko nad językiem, historią i doskonale prowadzi czytelnika przez świat Nowej Huty tworząc apokryf, który jest też epitafium dla jej ofiar. Wiem, że metafory sportowe w ocenie literatury są ryzykowne, ale pozwolę sobie na taką - Łapczyńska wychodzi na czoło peletonu (wcale nie) ścigającego się o tytuł "debiutu roku". Będzie obszerniej pisane za jakiś czas w pewnym magazynie, ale już daję wam znać, co byście wykupili i wykupiły skromny zapewne nakład tej porywającej prozy.

 

Czytaj post
Biuro Literackie, Wiersz na dobrą noc, Katarzyna Szweda

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Katarzyna Szweda, "bodzio z czarnego"

Katarzyna Szweda z tomu “Bosorka” wydanego przez Biuro Literackie dla Państwa na noc. Byłem w tym roku w Czarnym, oglądałem cmentarz, jakąś mniej lub bardziej kurną chatę, drzwi będące artystycznym projektem mającym na celu przypomnienie o wymarłych wsiach i to robi pewne wrażenie, zapewne na kimś łatwiej zakwitającym emocjonalnie nawet całkiem spore. A na mnie robi wrażenie tom Szwedy, bo to poezja delikatna i czuła na przenikanie się światów ludzkich i nieludzkich. Będę jeszcze przywoływał.