Czytaj post
Antoine de Saint-Exupéry, Paweł Pawlak, Znak, Henryk Woźniakowski, Dorota Spyrka, Maria Zawadzka-Strączek, Anna Trznadel-Szczepanek, Aleksandra Kucharska-Cybuch, Agata Łuksza

Mały Książę

Zaskakujace doświadczenie - siedzę w Bibliotece Narodowej i porównuję ilustracje do "Małego Księcia".

Agata Łuksza w wydaniu Zielonej Sowy jakby bała się zmierzyć z tematem, bohater nie ma twarzy, a rysunki są czasem zbyt dorosłą metaforą. Łuksza nie ilustruje też wielu fragmentów, które znamy z rysunków Saint-Exupéry'ego.

Aleksandra Kucharska-Cybuch (wyd. Wilga) widzi Małego Księcia całkiem dojrzałym młodzieńcem, a jej ilustracje choć ładne, to zdają się zbyt bazować na dość naiwnej i prostej stylistyce. Tu nie ma metafor, wszystko jest jasne i przez to trochę mdłe.

Paweł Pawlak powiedział...

Czytaj post
Nasza Księgarnia, kurzojady_insta, Joanna Kończak, Karolina Matyjaszkowicz

Instagram #576

Kolejna z jakże ostatnio modnego trendu książek o wybitnych kobietach. Mam już na nie osobną półkę i zaczynam patrzyć na nią trochę krytycznie. Czekam na książkę o bohaterkach dnia codziennego, szwaczkach, sprzątaczkach, ekspedientkach, kelnerkach... #kurzojady #kobiety #joannakończak #karolinamatyjaszkowicz #naszaksiegarnia

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Paź 9, 2018 o 2:31 PDT

Czytaj post
Szczepan Twardoch, buforowanie, Wydawnictwo Literackie

BUFOROWANIE - Szczepan Twardoch, "Królestwo"

"A przecież nie ma Polaków ani Żydów poza tą współdzieloną przez ludzi zgodą, by kogoś za Polaka albo Żyda uważać, poza tą ulotną, słabą statystycznie korelacją genów i zmiennej, nietrwałej wcale kultury. Polacy naszych czasów wierzyli, że mają cokolwiek wspólnego z Polakami z czasów, powiedzmy, pierwszych Piastów. Co mógł robotnik z warszawskiej fabryki mieć wspólnego z piastowskim kmieciem poza, być może, genami? Języka by nie zrozumiał, świat wyobraża sobie inaczej, wszystko widzi, ocenia i rozumie inaczej. Warszawskiemu robotnikowi bliżej do robotnika z Manchesteru albo Leningradu niż...

Czytaj post
Wojciech Bonowicz, a5

Wojciech Bonowicz, "Druga ręka"

"Kiedy poetom wręcza się nagrody nie wiadomo / czy nie zaczną krzyczeć czy w ogóle coś powiedzą / może jedynie wzruszą ramionami" pisze w "Pieśni o wpół do czwartej" Wojciech Bonowicz, jeden z finalistów nagrody Nike. I to jest jeden z ładniejszych fragmentów "Drugiej ręki", tomu o poecie i poezji, który niezbyt mi się spodobał, choć zawiera wiele chwytliwego dobra poetyckiego. Ktoś zaś powinien napisać prace magisterską zatytułowaną "obraz kobiet w poezji Bonowicza". Czytałbym.  Już wieczorem ogłoszenie werdyktu jury, czekamy!