Posty o gatunku literackim: proza polska

Czytaj post
Czytelnik, Alfred Rogalski, Daleka Północ, Andrzej Szczypiorski

O ROGALSKIM KILKA SŁÓW CZ. 2

Pamiętacie “Początek” Szczypiorskiego? Nie musicie, choć warto tam zajrzeć. W powieści znajdziecie taki fragment: „Zatrzymał się nieopodal, przy budce z papierosami. W środku paliła się naftowa lampa. Twarze żołnierza i sprzedawcy pochyliły się ku sobie. Sprzedawca miał rysy ptasie, coś z jastrzębia w drapieżnym kształcie nosa i wykroju warg, rude włosy nad czołem. Sękate palce na pudełku papierosów w świetle naftowego płomyka. Żołnierz wziął papierosy, zapłacił i odszedł. Sprzedawca cofnął głowę w głąb budki. Pewnie znów zabrał się do pisania swojej dzikiej, przejmującej powieści....

Czytaj post
Czytelnik, Alfred Rogalski, Daleka Północ

O ROGALSKIM KILKA SŁÓW CZ. 1

„Fredek przeżył wtedy jakiś duchowy przełom. Chyba pod wpływem wojny. Zaczął pisać. Poznał wielu wybitnych ludzi. A co pan powie na to, że zakochał się w Nałkowskiej? Bez wzajemności. Był to dla niego cios. Ukrywał amory przede mną. Wiedział, że już ja bym mu przemówiła do słuchu…” mówi w opublikowanym w 1972 roku wywiadzie matka Alfreda Rogalskiego.  Wtedy to, po trzydziestu latach od powstania rękopisu, wydawnictwo Czytelnik publikuje dzieło jej syna, "Daleką Północ". W rodzinnym Rawiczu organizują nawet sesję naukową poświęconą wkładowi Rawiczan do literatury. Wkład jest niezbyt...

Czytaj post
buforowanie, Alfred Rogalski, Daleka Północ

BUFOROWANIE - Alfred Rogalski, "Daleka Północ"

"Daleka Północ" Alfreda Rogalskiego to niezwykły zapis doświadczeń młodego chłopaka, który gdy pisze te słowa ma zaledwie 20 lat. Jest rok 1943, od czterech lat trwa wojenna katastrofa. A tak wspomina przeprowadzkę z rodzinnych Budek do Rawicza: "Pierwsza podróż odbyta w dzieciństwie była dla mnie chorobą. Podróż z miejsca rodzinnego w odległe, nieznane strony była we wczesnym dzieciństwie pierwszym rzutem w przyszłość, sformułowaniem siebie samego (podmiotu) wobec świata (przedmiotu). Jechałem pociągiem nie znając jego istoty. Nie pamiętam dlatego wyglądu pociągu dzieciństwa. Był on...

Czytaj post
kurzojady_insta, Biblioteka Narodowa, Alfred Rogalski

Instagram #642

Dzisiaj pozdrawiam z działu rekopisów w Bibliotece Narodowej. To miejsce pełne przemocy wobec czytelnika traktowanego jak źródło wszelkiego zła, w którym osoba Cię pilnujaca patrzy, co piszesz na laptopku (umawiałem się na obiad z @nogasnastronie), a każdy Twoj ruch obserwują przynajmniej dwie osoby. Caly mokry ze stresu, że kichnę lub zaślinię rękopis donoszę, że Rogalski ma pismo dziecięce i przyjemne w lekturze. Robimy niespodziankę dla Was na świeta z tym kurzojadem. #kurzojady #bibliotekanarodowa #alfredrogalski #dalekapółnoc #rękopisy

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Gru 6, 2018 o 2:57 PST

Czytaj post
Czarne, Nisza, Grzegorz Uzdański, Łukasz Zawada, Małgorzata Rejmer, Paszporty Polityki

Paszporty Polityki 2018 - nasze wskazania

Małgorzata Rejmer. Nominacja za “Błoto słodsze niż miód” (wyd. Czarne), doskonałą książkę o ofiarach albańskiego reżimu. 

Rejmer udowadnia, że jest czuła nie tylko na słowa i obrazy, ale też na ludzi i opowiadając wstrząsające historie unika sentymentalizmu, a jednocześnie odnajduje światełka nadziei w każdym indywidualnym losie. Po doskonale przyjętym “Bukareszcie” Rejmer mogła nadal pisać językiem kwiecistym i poetyckim, a zdecydowała się na oszczędniejszy styl, który daje pierwszeństwo bohaterom i bohaterkom “Błota słodszego niż miód”. Nominacja zatem też za odwagę okazywaną w języku jak...

Czytaj post
Nisza, Katarzyna Pochmara-Balcer

Katarzyna Pochmara-Balcer, "Lekcje kwitnienia"

[BARDZO WARTO] "Lekcje kwitnienia" to jedna z najciekawszych polskich książek mijającego roku, a z pewnością najbardziej udany debiut, jaki wpadł mi w ręce. Dlaczego? To poniżej.

---

Tomasz jest kierownikiem zmiany. Dzisiaj trochę panikuje, bo nieświeże mięso zaczyna cuchnąć i ludzie wychodzą ze sklepu. Niedługo jednak jego życie się odmieni, bo pojawi się w nim Eliza Bąk, guru.

Sandor wolałby mieć jednak tłumacza, żeby się nie skończyło jak z Węgierką w “Chicago”.

Dominika jak siłaczka z dwójką małych dzieci cudem przebija się na początek kolejki w przychodni. Ktoś jej ustępuje miejsca. Ten...