buforowanie, Warstwy, Przemysław Witkowski
BUFOROWANIE - Przemysław Witkowski, "Taniec i akwizycja"
Jakie czasy, taki Ginsberg?
Buforuję tomik "Taniec i akwizycja" Przemysława Witkowskiego i nawet jakoś mi się to uplouduje do mózgoczaszki.
Jakie czasy, taki Ginsberg?
Buforuję tomik "Taniec i akwizycja" Przemysława Witkowskiego i nawet jakoś mi się to uplouduje do mózgoczaszki.
Dzisiaj na FB zawitał POW. Niezwykły przewodnik po warszawskim Powiślu. Dla tych co lubią ładne i mądre rzeczy. #kurzojady #pow #przewodnik
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Sie 9, 2017 o 1:54 PDT
Lubimy rzeczy ładne i dlatego “POW. Ilustrowany atlas architektury Powiśla” mimo pewnych drobnych mankamentów wyróżniamy uśmiechem (🙂) i zdjęciem z nadwiślańskiej plaży nietekstylnej. Szczelniej zaś ubrani przechadzamy się po Powiślu aktualnie bardziej świadomi otaczającej nas przestrzeni i za to wdzięczni jesteśmy Małgorzacie Omilanowskiej i Katarzynie Uchowicz a za koncepty i ilustracje Magdalenie Piwowar, Maciejowi Drążkiewiczowi, Mateuszowi Gryźle i Łukaszowi Gadomskiemu. Dobra robota!
Książka ma indeks i bibliografię, za co kolejne serduszko (❤)
I bardzo fajnie jest, gdy na przykład...
Książka, pies, park, psie i ludzkie szczęście a na już niedługo na Kurzojadach Jarosław Kamiński. #kurzojady #wiwarium #jarosławkamiński #tylkolola #wydawnictwowab #kamionek
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Sie 8, 2017 o 9:57 PDT
Będzie czytane! #kurzojady #wojciechorliński #stanislawlem #kontrowersje
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Sie 6, 2017 o 10:48 PDT
Tom wierszy (i teraz możecie skrolować łola dalej) Przemysława Owczarka pt. “Jarzmo” kupiłem dla okładki, bo ładnie wyglądała w jpgu. To nie jest jedyna dobra rzecz, którą można o tej książce powiedzieć ale ponieważ mogę powiedzieć o niej więcej złych rzeczy niż dobrych, a dzisiaj mam ochotę na bycie miłym zostawię was z fragmentem wiersza i krótkim komentarzem.
Płynie chuj po wodzie woda go nie chwyta Nie ten chuj, co pisze Tylko ten, co czyta.
Płynie chuj po wodzie Woda go kołysze Nie ten chuj, co czyta Tylko ten, co pisze.
Autor zaznaczył kursywą, że jest to cytat z wulgarnej...
A już jutro na FB o tomiku poezji z ładną okładką. #kurzojady #jarzmo #przemysławowczarek #biuroliterackie #poezja
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Sie 5, 2017 o 7:53 PDT
Ale obrodziło dobrymi książkami. Choromański zawsze na propsie. #kurzojady #michałchoromański #schodamiwgóręschodamiwdół #piw #państwowyinstytutwydawniczy
Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Sie 4, 2017 o 1:24 PDT
Poznań, 1945 rok. Rosjanie wkraczają do miasta, wypierają Niemców z kolejnych dzielnic, walki trwają kilka dni. Nasza bohaterka jednak nie jest zachwycona stylem wyzwolenia. W dzienniku pisze:
“Ogólne wrażenie raczej bardzo ujemne. Porównuję z wkroczeniem wojska niemieckiego w 1939 roku. Było to jednak, może tylko w wypadku, z którym się spotkałam, kulturalne, wstrzemięźliwe opanowanie kraju! Tu - żądza niszczenia, żadnych form, bardzo różny poziom. Jesteśmy mocno rozczarowani!”
Mocne 3 na 10…
Lektura dzienników pisanych przez młodych ludzi “tużpowojnie” to doświadczenie, które wszystkim...
W komentarzach pod wpisem o lekturach pociągowych pojawiła się pewna wątpliwość dlatego mam prośbę - wspólnie zastanówmy się nad tym, co się wydarzyło w powieści “W cieniu” Diane Chamberlain (tłum. Magdalena Moltzan-Małkowska). Oto opis wydawcy:
“Mara, przyjaciółka Joelle D’Angelo, podczas narodzin pierwszego dziecka dostaje wylewu, który powoduje nieodwracalne zmiany w mózgu. Zrozpaczona Joelle zwraca się o wsparcie do jedynego człowieka, który rozumie jej ból, Liama, kolegi z pracy i męża Mary. Ich przyjaźń stopniowo przeradza się w coś więcej – coś, przed czym nie sposób uciec.”
Czemu...