Posty dla tagu: Wydawnictwo Literackie

Czytaj post
Szczepan Twardoch, Wydawnictwo Literackie

[RECENZJA] Szczepan Twardoch, "Pokora"

Na takiego Twardocha czekałem! Po pełnym fajerwerków “Królu”, przesadzonym, zbyt superbohaterskim “Królestwie”, “Pokora” to książka (prawie) spełniona. Osobiste wynurzenia Aloisa Pokory pisane do ukochanej, tajemniczej Agnes, to opowieść o człowieku nie umiejącym urwać się z historii. Alois będzie Niemcem, gdy trzeba być Niemcem, Ślązakiem gdy jest taka konieczność i chyba tylko bycie Polakiem mu nie wychodzi. Będzie rewolucjonistą, bo wyda mu się, że tak zbuduje własną podmiotowość, będzie buchalterem, gdy uzna, że tak osiągnie rodzinne szczęście i wymarzony spokój. Będzie wszystkim,...

Czytaj post
W.A.B, Wydawnictwo Literackie, Alice Munro, Agnieszka Kuc, Elżbieta Zychowicz, Paweł Łopatka

Alice Munro a Konwencja stambulska

Z powodów zawodowych, o których jeszcze nie można pisać zbyt dużo od kilku dni obkładam się książkami Alice Munro i czytam jej najważniejsze opowiadania.

Zaskakująco na pierwszy plan moja uwaga wyciąga te fragmenty, w których Munro podejmuje temat przemocy wobec kobiet, tak często ukrywanej przed małomiasteczkową publicznością. W opowiadaniu "Królewskie lanie" z tomu "Za kogo ty się uważasz" (tłum. Elżbieta Zychowicz) pisarka z detalami i calkiem chłodno opisuje życie Rose, której "ojciec był mistrzem królewskiego lania". Wychowywana przez macochę, w domu gdzie o matce przypominały jej tylko...

Anna Dziewit-Meller, Wydawnictwo Literackie, instagram, zdaniem_szota, Piesek Tajfun

Instagram #1033

Takie watermarki to ja rozumiem! Nowa powieść @anna_dziewit_meller będzie czytana. I opowiadana Tajfunowi. Dzięki @wydawnictwoliterackie #zdaniemszota #annadziewitmeller #WydawnictwoLiterackie #odjednegolucypera #piesektajfun

Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota) Lip 21, 2020 o 2:36 PDT

Czytaj post
Wydawnictwo Literackie, podcast, Ewa Kuryluk

[PODCAST] Zdaniem Szota - Ewa Kuryluk

Ewa Kuryluk, autorka nominowanej do Literackiej Nagrody Nike książki "Feluni" mówi w naszej rozmowie, że "sztuka to nasza jedyna domena wolności, póki się nie poddamy, nie oddamy jej jako narzędzia propagandy i komercji". Zapytana o Rolanda Barthesa trochę żartuje, ale znowu słyszę:

"Nie wiem jak trwały jest nasz świat, boję się, że może nie być tak trwały jak nam się wydaje. W związku z tym nasze ślady w nim są również niezbyt trwałe. Jeśli przetrwa to jest zagadką, co zostanie dla przyszłych pokoleń, co oni z tego ogromnego magazynu kultury sobie wybiorą, co im się będzie podobać, a co odrzucą".