Magdalena Grzebałkowska, Dowody Na Istnienie, Kultura Gniewu, instagram, zdaniem_szota, Paco Roca, Urzszula Jabłońska
Instagram #1187
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
[MAM TRZY LATA!]
Trzy lata temu przywitałem się z Państwem w tym miejscu wierszem Grochowiaka, "Czytelnicy", w którym poeta pisze o nas, że jesteśmy "jeźdźcami bez głowy w galopadzie myszy". I oto po trzech latach jest Was tutaj nieomal 40 tysięcy!
Dziękuję za Waszą obecność, bo w czytaniu najwspanialejsze jest to, że choć odbywa się w samotności, to jest czynnością wspólnotową i wspólnototwórczą.
Oksana Zabużko w wykładzie na otwarcie Targów Książki w Warszawie powiedziała dzisiaj, że literatura jest jak GPS prowadzący nas przez ciemność i chaos codziennego doświadczenia. Mam nadzieję, że...
Indyjska pisarka Geetanjali Shree i jej powieść "Tomb of Sand" przełożona z hindi przez Daisy Rockwell z Międzynarodowym Bookerem!
Więcej TUTAJ
Joanna Concejo jak zawsze czaruje ilustracją i opowieścią. Zaczynamy targi książki w Warszawie, więc mam dla was propozycję konsumencką całkowicie hedonistyczną, którą z pewnością na targach możecie nabyć. Książkę piękną, mądrą, do czytania w 5 minut, ale przeglądania godzinami. W szarym mieście, gdzie żyją zwykli ludzie, jest sobie Pan Nikt, który - gdy już wszyscy zasną - robi gwiazdy. Melancholijna to przypowieść, zwłaszcza że bohater książki Joanny Concejo patrzy się na nas niczym Mona Lisa. Pięknie ta opowieść rezonuje ze "Szczelinami istnienia" Joanny Brach-Czainy, bo w życiu...
Post udostępniony przez Zdaniem Szota (@zdaniem_szota)
W wolnej chwili posłuchajcie co ma Krzysztof Rzyman do powiedzenia o aktywizmie, ekologii i tym, co możemy zrobić, żeby świat się trochę zmienił. Na początek warto pamiętać, że drewno pochodzi z lasu, o czym zbyt często - jak się okazuje - zapominamy.
Gdyby ktoś szykował się do napisania pracy licencjackiej pt "Wpływ aplikacji na życie i twórczość poetów polskich I poł. XXI wieku", to podrzucam mu tekst Wojciecha Bonowicza z tomu "Wielkie rzeczy", który właśnie dotarł do niżej podpisanego. Wy też liczycie kroki?
Pewnie niektórzy z moich czytelników pamiętają, że mam za sobą epizod maryjny, czyli pracę w warszawskim Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie. Była to praca z jednej strony wspaniała, bo codziennie mijałem tekturową Marię, z którą japońscy turyści robili sobie selfie, a z drugiej okropna, bo miałem dyrektora, który przychodził do pracy w momencie, gdy my już mentalnie z niej wychodziliśmy i robił lekko psychodeliczne zebranka, podczas których musieliśmy wysłuchiwać jego wykładów. Szybko się z tej historii wypisałem, ale Maria została ze mną na całe życie. Bakcyla “mariologii” połknął również...
W 1965 roku nakładem Ministerstwa Obrony Narodowej ukazała się niepozorna ksiażeczka, “Żołnierska rzecz. Zbiór pieśni wojskowych”. Nigdy pewnie bym do niej nie dotarł, bo mam w życiu co robić i na nudę nie narzekam, gdyby nie fakt, że jedną z piosenek napisał… Miron Białoszewski. Nie ma jej w wydawanych przez PIW dziełach poety, więc uznałem, że warto zerknąć co tam Miron napisał. Wyboru i opracowania pieśni wojskowych dokonali Jędrzej Bednarowicz, autor m.in. wstrząsającego dzisiaj poetycką dykcją wyboru “Wieczory poetyckie na XX-lecie PRL” i Stanisław Werner, swego czasu kierownik...
Będą Państwo zadowoleni. Zarówno ci, którzy lubią powieści przygodowe i pamiętają - za czasów sprzed wirtualnych map - poszukiwanie wyspy Robinsona, czy innych dalekich zakątków odkrywanych dzięki literaturze jak i ci, którzy lubią książki obyczajowe, gdzie ważne są relacje między ludźmi. Będą również z tej książki zadowoleni miłośnicy literatury, w której sporo jest historii, najnowszej polityki, a także - uchylania kulis przemysłu medialnego, w którym Marcin Meller od lat siedzi po uszka. “Czerwona ziemia” oferuje dla każdego coś dobrego i choć przeważnie to się kończy literacką...