Czytaj post
Powergraph, Wit Szostak

[RECENZJA] Wit Szostak, "Cudze słowa"

Tydzień temu poprosiłem Was, byście napisali i napisały dlaczego warto czytać Wita Szostaka, a to wszystko z okazji premiery jego nowej książki, “Cudze słowa”. Podobnie jak w “Poniewczasie” Szostak zajmuje się w niej egzaminowaniu możliwości stosowania słów, przygląda się sposobom opisywania świata, tworząc wielokrotny portret Benedykta, człowieka o którym wiemy tyle ile inni nam powiedzieli. Na pewno myślał inaczej niż inni - był powściągliwy, ale czasem wybuchowy i potrafiący bronić swoich racji. Byłby pewnie wybitnym filozofem, gdyby wybrał drogę nauki. Benedykt jednak decyduje się na...

Czarne, Powergraph, Filip Zawada, Znak, Dowody Na Istnienie, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Agora, Monika Sznajderman, Joanna Gierak-Onoszko, Radek Rak, Nagroda Literacka Nike, Piotr M. Majewski, Paweł Piotr Reszka, instagram, zdaniem_szota

Instagram #1079

Jeszcze tylko przez trzy dni możemy głosować na Nike Czytelników! Do wyboru mamy: - „Jaremiankę” Agnieszki Daukszy - „27 śmierci Toby’ego Obeda” Joanny Gierak-Onoszko - „Kiedy wybuchnie wojna? 1938. Studium kryzysu” Piotra M. Majewskiego - „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli” Radka Raka - „Płuczki” Pawła Piotra Reszki - „Pusty las” Moniki Sznajderman - „Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek” Filipa Zawady Przy wielkiej sympatii do książki Zawady (napisałem mu blurba!), koleżeńskiemu wsparciu dla Joanny Gierak-Onoszko, sympatii dla książek Reszki i Radka, docenienia...

Czytaj post
Szczepan Twardoch, Wydawnictwo Literackie

[RECENZJA] Szczepan Twardoch, "Pokora"

Na takiego Twardocha czekałem! Po pełnym fajerwerków “Królu”, przesadzonym, zbyt superbohaterskim “Królestwie”, “Pokora” to książka (prawie) spełniona. Osobiste wynurzenia Aloisa Pokory pisane do ukochanej, tajemniczej Agnes, to opowieść o człowieku nie umiejącym urwać się z historii. Alois będzie Niemcem, gdy trzeba być Niemcem, Ślązakiem gdy jest taka konieczność i chyba tylko bycie Polakiem mu nie wychodzi. Będzie rewolucjonistą, bo wyda mu się, że tak zbuduje własną podmiotowość, będzie buchalterem, gdy uzna, że tak osiągnie rodzinne szczęście i wymarzony spokój. Będzie wszystkim,...

Czytaj post
Zbigniew Herbert, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Zbigniew Herbert "Przypowieść"

 

Internet zalała fala memów z udziałem człowieka z kamieniem, co mnie akurat jakoś nie porusza. Za to przypomniał mi się wiersz. Na dobrą noc dla Państwa o śnie kamieni kilka słów od Herberta. Ja tymczasowo urlopuję się od bloga, bo czytam. Ale sprawozdam nad ranem już zapewne.

Szczepan Twardoch, instagram, zdaniem_szota, Remigiusz Mróz

Instagram #1077

Kiedy masz tę samą fotografkę i fryzjera. Mam sporo wewnętrznej radochy z tego zestawienia. Literackie hierarchie w 2020 roku ustanawiane są nie tylko tym, co napisałeś a co masz do powiedzenia poza literaturą. Czy zatem literatura jest tylko tubą umożliwiającą zabranie głosu? Masłowska na okladce GW mówiła, ze "wszystko w co wierzyły starsze pokolenia zostało ośmieszone" (wątpliwe), a Magdalena Parys o niemieckich faszystach. Panowie mówia o Polsce. Wbrew heheszkowemu charakterowi tego zestawienia widzę w nim sporo ważnych pytań o to jak ustanawiane są hierarchie w literaturze, kto tego...

Czytaj post
Czytelnik, Osamu Dazai, Katarzyna Sonnenberg-Musiał

[RECENZJA] Osamu Dazai, "Owoce wiśni"

Dzisiaj proponuję wspólną zabawę. Zacznijmy od tego, że w wyszukiwarkę wpiszecie “Hiroshige” i “Fuji”. Tworzący na początku XIX wieku artysta namalował cykl poświęcony świętej dla Japończyków górze. Trzydzieści sześć widoków na Fuji ukazuje spłaszczony u szczytu stożek, którego zbocza, jak podaje czujny na matematyczne wyliczenia Osamu Dazai, “zbiegają się pod kątem osiemdziesięciu pięciu stopni”. Hiroshige maluje Fuji widzianą z różnych perspektyw - półwyspy Miura, kwiatów wiśni w Honmoku, czy mostu Ichikoku w Tokio. Czasem wyrasta spośród chmur i mgieł, czasem samotnie góruje nad...

Czytaj post
Biblioteka Słów, Ivica Prtenjača, Sinisa Kasumovic

[RECENZJA] Ivica Prtenjača, "Wzgórze"

Zachwycająca powieść! Bohater książki Ivicy Prtenjačy na trzy miesiące zatrudnia się jako osoba od wypatrywania ognia ze wzgórza na chorwackiej wyspie. Poznaje mieszkańców położonego u stóp góry miasteczka, ale przede wszystkim samego siebie. Bo co innego robić w towarzystwie psa i osła?

Choć opowieść o człowieku porzucającym straszny świat wielkomiejskiego pędu na pierwszy rzut oka wydaje się pomysłem sztampowym, tak Prtenjačy udaje się przerobić znany topos we wstrząsającą historię o życiu i śmierci, gdzie sentymentalizm i nostalgia są kontrowane brutalną rzeczywistością.

Wypatrywanie ognia...