Posty dla taga: Noir Sur Blanc

Czytaj post
Noir Sur Blanc, Empik, Eric Karpeles, Marek Fedyszak

Empik.com - Książka na weekend - Eric Karpeles, "Prawie nic. Józef Czapski. Biografia malarza"

“Prawie nic. Józef Czapski. Biografia malarza” Erika Karpelesa w tłumaczeniu Marka Fedyszaka to z pewnością jedna z najciekawszych książek, które w tym roku się ukazały. Najciekawszych ze względu na fascynującą postać głównego bohatera, ale i osobowość autora, który jako malarz podarował nam fantastyczne passusy dotyczące malarstwa Czapskiego. Szkoda, że w wielu innych miejscach nadmiernie popłynął, czasem zbanalizował, a niekiedy szkolno zanudził. Nie jest to biografia idealna, ale też nie jest to zła książka, warto po nią sięgnąć zachwycając się, gdy jest czym i kręcąc nosem na niektóre fragmenty.

Czytaj post
Noir Sur Blanc, Eric Karpeles

Instagram #710

"Prawie nic" Erica Karpelesa to dzieło niezwykłe nie tylko dzięki rozmiarowi i pięknej edycji. Tłumaczył Marek Fedyszak, wydaje @oficyna_noir_sur_blanc Już niedługo fragmenty, no i prowadzę z autorem spotkanie w Gdańsku za niecałe dwa tygodnie! #kurzojady #erickarpeles #czapski #prawienic #noirsurblanc

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Kwi 4, 2019 o 3:40 PDT

Czytaj post
Sławomir Mrożek, Noir Sur Blanc

Sławomir Mrożek, "Czekoladki dla Prezesa”

“Władze zaapelowały do społeczeństwa, żeby podciągnęło hodowlę tuczników na jeszcze wyższy poziom. Więc kupiliśmy świnię i umieściliśmy ją w portierni”.

Przyznaje, że myślałem, że z Mrożka się wyrasta. Myliłem się. “Czekoladki dla Prezesa” to jedna z najzabawniejszych książek, jakie czytałem. Krótkie opowiadania, w których występują Prezes-bóg, Referent, Księgowy,Magazynier, Kasjer, Radca i Kancelista śmieszą absurdem sytuacji, ale takim absurdem, z którym możemy się utożsamić. Co prawda nikogo z nas (na pewno?) nie zasypie archiwum i po latach nie zostanie odkopany przez współpracowników,...

Czytaj post
Dorota Masłowska, buforowanie, Noir Sur Blanc

BUFOROWANIE - Dorota Masłowska, "Między nami dobrze jest"

"Między nami dobrze jest" Doroty Masłowskiej oglądane po latach okazuje się nie tracić na aktualności. Co jest dość straszne ale i pokazuje wielkość tego tekstu. To jak z "Weselem", że można z pamięci cytować i pewnie gdy to my będziemy osowiałymi staruszkami, dalej tekst Masłowskiej będzie zrozumiały. Zatem na dobranoc BUFOROWANIE. A już za miesiąc nowa powieść Mister D. Czekam w napięciu.

"W dawnych czasach, gdy świat rządził się jeszcze prawem boskim, wszyscy ludzie na świecie byli Polakami. Każdy był Polakiem, Niemiec był Polakiem, Szwed był Polakiem, Hiszpan był Polakiem, Polakiem był...