Pytacie w listach, czy chcemy sami napisać powieść. Otóż nie, bo najlepsze tytuły wymyśla Chromry Bolesław i nie ma już dla nas miejsca na prozatorskiej mapie Polski.
"Elementarz Polski dla Polaka i Polki z Polski" wydał Ha!Art i zgodnie z ich dewizą, jest to książka, która się nie opłaca.
Blerby napisały Grzebałkowska (zaskakujaco krótki, jakiś spadek formy?) z Dziewitt (bez Meller, hmmm... uwaga Plotek!!!). Nas tez nie ma wśród Polaków i Polek, które trzeba znać, ale jest Drenda Olga. Sprawiedliwości to w tym nie ma za grosz. Jesteśmy za to na liście ludzi, których Chromry nienawidzi. Zawsze to jakieś pocieszenie.