Czytaj post
Zysk i S-ka, Chimamanda Ngozi Adichie, Agnieszka Sylwanowicz, kurzojady_insta

Instagram #290

To jest skromna książeczka, rozbudowany esej wielkim fontem podany. Do tego ten tytuł niefeministyczny i symbolika na okładce toaletowo prostacka. @zysk_wydawnictwo tym razem się nie popisało choć fajnie, że to jest bo treść ważna. #kurzojady #wydawnictwozyskiska #chimamandangoziadichie #whyweallshouldbefeminist #wszyscypowinnismybycfeministami

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) 17 Lis, 2017 o 12:37 PST

Czytaj post
Paszporty Polityki

Ogłoszenie pasterskie

Ogłoszenie pasterskie - zaszczyt na nas spłynął i dołączyliśmy do osób nominujących do Paszportów "Polityki" w kategorii (niespodzianka!) literatura. Dziękujemy redakcji tygodnika!

Jeśli w najbliższych tygodniach będziemy nieco bardziej złośliwi wobec polskiej prozy to tylko z tego powodu, że ją ostatnio przedawkowaliśmy. A nominacje już 6 grudnia!

(ponieważ red. Wróbel nie odpowiada na moje dramatyczne pytanie "info wrzucać z logo paszportów, czy naszymi ryjami", wybrałem te drugie)

Czytaj post
buforowanie, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Jerzy Andrzejewski, Anna Demadre-Synoradzka

BUFOROWANIE - Anna Demadre-Synoradzka, "Jerzy Andrzejewski. Przyczynek do biografii prywatnej"

[BUFOROWANIE] Z listów Andrzejewskiego do żony, Marii Abgarowicz. Przeczytajcie, bo tam wspaniałości padają.

“Cóż to za radość to pisanie a jednocześnie, jakie to śmiertelnie niedorzeczne zajęcie. Siedzi, pomyśl, człowiek, zamknięty w pokoju, samotny, nie wolno mu zaznawać żadnych właściwie wzruszeń, prócz tych, które są wzruszeniami fikcyjnych, wymyślonych postaci. Trzeba samemu się wszystkiego wyrzekać, żeby mieć dla nich pokarm. Jakaś przewrotna bzdura nad tym wszystkim wisi. I ostatecznie nic przecież z tego po iluś latach nie zostanie.

(...)

Cały ranek spędziłem bezczynnie, jednego zdania...

Czytaj post
Julian Barnes, Dominika Lewandowska-Rodak, buforowanie, Świat Książki

BUFOROWANIE - Julian Barnes, "Zgiełk czasu"

Pamiętacie z dzieciństwa jak zabieraliście książki do łóżka i przytulaliście na dobranoc? "Zgiełk czasu” Juliana Barnesa to jedna z tych książek, do których mógłbym się w nocy przytulać. Nie dość, że od lat kocham muzykę Szostakowicza i wciąż mnie ona zaskakuje, to jeszcze mój ulubiony pisarz. Orgazm wielokrotny! Teraz zatem fragmencik a niedługo recenzja.

“Oczywiście nikt nie umiera dokładnie we właściwej chwili: niektórzy umierają za wcześnie, inni za późno. Niektórym udaje się mniej więcej utrafić w rok, ale potem wybierają zupełnie niewłaściwą datę. Biedny Prokofiew - umrzeć tego samego...

Czytaj post
Marginesy, Joanna Kuciel Frydryszak

Joanna Kuciel Frydryszak, "Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie"

Wychowywana w patriotycznym domu hrabiny Buyno (z rodu Plater-Zyberków), na jej rękach umierał Narutowicz, pisała listy w imieniu Marszałka, w czasie wojny mieszkała w Rumunii i na Węgrzech, gdzie nauczyła się języka, do dziś to jej tłumaczenie Anny Kareniny jest uznawane za niedościgłe. Na wieść o śmierci Stalina zareagowała ponoć znakiem krzyża.

Pisze Joanna Kuciel-Frydryszak, biografka Iłły: “W ‘Dziennikach’ przytacza Dąbrowska scenę, gdy w 1952 roku zaprosiły z Anną Kowalską Iłłakowiczównę na obiad i Anna zapytała, jakich potraw poetka nie jada.

Dąbrowska: Uważaj Anna, bo pani jest bardzo...