Czytaj post
Anna Świrszczyńska, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Anna Świrszczyńska, "Kobieta mówi rodząc świat"

Przyszła mi do głowy Anna Świrszczyńska w tym momencie odrętwienia. "rodzę,/ za słabe słowa, na to nie ma słów". Na to też. Przynajmniej przyzwoitych. Pocieszeniem jest w tym wierszu owo rodzenie "nieustającej błyskawiczności świata", bo zapowiada też zmiecenie tego dziadocenu, który mamy za oknami. Kiedyś.

Czytaj post
WBPiCAK, Wiersz na dobrą noc, Tomasz Bąk

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Tomasz Bąk "Bailout" (fragment 3)

Kilka dni temu napisał do mnie pewien poeta z prośbą o ocenę wierszy. Cóż - bywa. Zawsze jestem w tej materii dalece ostrożny, bo co innego oceniać marzenia, a co innego ich emanacje już wydane. A tu tomiszcze spore, nieprzebrane troszkę, ale autor miły, pisze grzecznie i poprawnie przystankowo. Coś tam napisałem, że trochę zbyt Różewiczem tu mi pachnie, że brakuje mi w nich własnego głosu, że ani to traktat jak u Bąka, ani "nowy namysł" (cokolwiek ja miałem na myśli pisząc te słowa) jak u Góry. Obiecywałem bardziej pogłębioną lekturę w najbliższych miesiącach. Dowiedziałem się w...

Czytaj post
Czarne, Paszporty Polityki, Mira Marcinów

Paszporty Polityki 2020 - wyniki

Paszport “Polityki” w dziedzinie Literatury powędrował do… ...Miry Marcinów za “Bezmatek”! Gratulacje!

Cieszyłby mnie każdy wynik Paszportów, choć od początku Marcinów była faworytką wszystkich komentujących tegoroczne rozdanie. Trzymam kciuki za wszystkie osoby, które były nominowane w tegorocznej edycji Paszportów - zmieńcie tu coś, bo tu nudno.

Mam kilka zastrzeżeń wobec “Bezmatek” Miry Marcinów, którymi dzieliłem się z Państwem w maju ubiegłego roku. Ta chwytająca za serce opowieść o umieraniu i procesie żałoby wydaje się momentami przeredagowana, zbyt równo przycięta. To książka,...

Czytaj post
Nisza, Igor Jarek, Debiuty w Staromiejskim Domu Kultury

Debiuty w Staromiejskim Domu Kultury - Igor Jarek

“Rajcuje mnie to, że ludzie opowieścią budują własną, bardzo subiektywną rzeczywistość. Niektórzy mi zarzucają, że nie ma takiej Nowej Huty, Pewnie, że nie ma. To są subiektywne spostrzeżenia tych ludzi, to jest mój wymyślony wszechświat. Moja Nowa Huta polega na tym, że ja się w niej nadal gubię”.

Zapraszam do lektury fragmentów mojej wczorajszej rozmowy w Staromiejskim Domu Kultury z nominowanym do Paszportów “Polityki” Igorem Jarkiem. Kto dostanie Paszport - Mira Marcinów, Patrycja Sikora, czy Igor Jarek - dowiemy się już wieczorem.

---

IJ - Cieszę się z tego, że książka została...

Czytaj post
Wojciech Szot, Debiuty w Staromiejskim Domu Kultury

Debiuty w Staromiejskim Domu Kultury - tytułem wstępu

Dzisiaj w

Staromiejski Dom Kultury

pierwsze spotkanie z cyklu “debiuty”, którego zostałem kuratorem. Klasycznie wyglądałoby to tak:

- wymyślam przez rok 12 spotkań

- prowadzę 12 spotkań

I wszystko kręci się wokół debiutów (super!) oraz mnie wcielającego się w postać kuratora - ustanawiającego hierarchię (ja wybieram) i ramy dyskursu (ja pytam). Bardzo mi się ta rola podoba i oczywiście jest kręcąca, ale jednak uruchomiłem myślenie krytyczne i zaproponowałem zmiany, a SDK im przyklasnął.

Od ponad roku mówimy o “zmianie”, teksty, a nawet całe książki są pełne frazesów o tym, że “świat po pandemii...

Czytaj post
Międzynarodowe Centrum Kultury, Tomasz Bieroń, Larry Wolff

[RECENZJA] Larry Wolff, "Idea Galicji"

Wydanie albumu owadów galicyjskich (Insecta Haliciae) zbiegło się w 1865 roku ze zwołaniem galicyjskiego Sejmu Krajowego. Przypadek? Nie sądzę. Po lekturze kolejnej “cegły” od amerykańskiego historyka (w przekładzie Tomasza Bieronia) mam refleksji na kilkadziesiąt stron, ale też jedną krótką i od niej zacznę. Otóż Wolff udowodnił mi już chyba ostatecznie, że XIX wiek jest jednak nudniejszy od XVIII. Trochę to żart, ale też porównując wspaniałość materiałów, które Wolff wykorzystał w “Wynalezieniu Europy Wschodniej” z tym, który znajdziecie w “Idei Galicji”, to jest to pierwsza myśl, jaka...

Czytaj post
instagram, zdaniem_szota, Gottesberg, Wojciech Szot, pocztówki

Gottesberg - kolekcja pocztówek - restauracja w Kohlau

Kohlau to typowa górnicza osada w Sudetach. Kilkanaście domów, szyby kopalń (galenit, kowelin, baryt) i "gasthaus", który przechodził z rąk do rąk - na najstarszych zdjęciach należy do Oswalda Währischa i to jego nazwisko widnieje na fryzie otaczającym budynek. Póżniej jej właścicielami byli H. Leder, a na początku lat 30. K. Williger. Pocztówki kupowano w restauracji. Nie dbano o aktualizacje widoku - tak Leder jak i Williger reklamowali się tą samą pocztówką. Pito Gottesberger Pilsnera. W 1945 roku nastały nowe władze, zaczęto wydobywać baryt a restauracja zaczęła służyć za magazyn....

Czytaj post
Stanisław Barańczak, Wiersz na dobrą noc, e.e. cummings

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] e.e. cummings, bez tytułu ("lubię swe ciało...")

e.e. cummings dla Państwa w przekładzie Barańczaka na dobrą noc. Wspaniale czuły i delikatny erotyk w którym bardzo lubię frazę "Lubię jego sposoby", bo to chyba najlepsze co można usłyszeć w intymnej sytuacji - a pewnie wszyscy wiemy, że czasem nie jest łatwo polubić sposoby drugiego ciała. Bardzo ten wiersz jest - dla mnie - współczesny i przypominający o potrzebie "ciałolubienia", komforcie i akceptacji w sytuacji niezbyt łatwej. Moje ciało domaga się snu, bo właśnie wróciło z podróży i od kilku dni rozmawia na wizji, co wymaga czujności - nie tylko wobec rozmówcy ale też samego...