Czytaj post
Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, "III ("zanim odkryłem twoją śmierć...")

Znowu wracam do Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego, tym razem z wstrząsającym wierszem pochodzącym pierwotnie z tomu "Nenia i inne wiersze", a przedrukowanym w "Dezorientacjach. Antologii polskiej literatury queer", która już niedługo ukaże się nakładem Krytyki Politycznej. Czytam ją na wyrywki - to około 900 stron - i fascynuje mnie ogrom pracy jaki włożyli w nią Błażej Warkocki, Alessandro Amenta i Tomasz Kaliściak. Wiele odkryć przed osobami, w których ręce trafi ta wspaniała książka. A kiedy premiera? Chyba właśnie "idzie do druku", wiec pewnie pod koniec stycznia. Ale wydawnictwo...

Czytaj post
Państwowy Instytut Wydawniczy, Herman Melville, Bronisław Zieliński, Empik, Książka Tygodnia

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Herman Melville, "Billy Budd"

Macie noworoczne postanowienia książkowe? 52 książki przeczytane w 2021 roku? A może powrót do dzieciństwa i ponowna lektura szkolnych fascynacji literackich? W tym roku z pewnością warto zastanowić się nad naszą pogonią za nowościami i znaleźć choć trochę czasu na lekturę książek starszych, z innych epok, po to by zobaczyć co w nich uniwersalne, zaskakujące, dlaczego przez lata fascynowały i do dziś są czytane, choć już przez nieliczne grono czytelników i czytelniczek. Książką wręcz idealną dla kogoś, kto chce cofnąć się w czasie i pamięta dziecięce czy młodzieżowe książki...

Czytaj post
Czarne, Jędrzej Pasierski

[RECENZJA] Jędrzej Pasierski, "Kłamczuch"

Jak się chce szybko wyprodukować, tfu, napisać, kryminał, który ma być kolejną częścią całkiem nieźle przyjętej serii, to warto przeczytać “Kłamczucha”, by wiedzieć, czego nie robić.

Pierwszy tom “serii z komisarz Niną Warwiłow” to była gęsta i mroczna opowieść z ciekawie poprowadzonymi wątkami osobistymi i choć główna bohaterka biegała po szpitalu psychiatrycznym i przesłuchiwała ludzi, jakby tam nie było żadnych drzwi, a cały personel raczej przypominał bohaterów jakiejś szpitalnej komedii absurdu, to pomysł na narrację był przyzwoity i wciągający. W drugim tomie Pasierski udał się na...

Czytaj post
Stanisław Barańczak, Josif Brodski, Wiersz na dobrą noc

[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Josif Brodski, *** ("Rozgłośmy nadejście wiosny!")

Wracam z codziennym serwisem poetyckim na stare śmieci, mam nadzieję, że z entuzjazmem przyjmą Państwo Brodskiego w przekładzie Barańczaka, który domaga się rozgłoszenie wiosny. Z wiersza wynika, że można tego dokonać w dowolnie wybranym przez siebie terminie. Osobiście odczuwam potrzebę wiosny od pierwszych dni jesieni, więc powtarzam za poetą - "Rozgłośmy nadejście wiosny!". Gdzieś przecież jest, choć przed nami jak to uroczo określają specjaliści od pogody "Bestia ze Wschodu". Nie wiem jakim kluczem oni wymyślają te nazwy, ale bestie to jednak z wody wychodziły o ile dobrze...

Czytaj post
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Eliane Brum, Gabriel Borowski

Na marginesie książki Eliane Brum, "Kolekcjoner porzuconych dusz"

Osoby piszące reportaże z oczywistych przyczyn takich jak wyczyn, nakład pracy, zaangażowanie emocjonalnego mają potrzebę opowiadania o sobie. Są na to różne formuły jak choćby autoreportaż w stylu Mariusza Szczygła (przykład pozytywny, choć trochę narcystyczny), czy reportaż uczestniczący ale napisany z dystansem i analizą własnych przeżyć jak u Matthew Desmonda w “Eksmitowanych” (tłum. Tomasz S. Gałązka). Okazuje się, że jest też taka formuła, która osiąga szczyty kuriozalności i pretensjonalności, a mianowicie - wstęp do polskiego wydania. Eliane Brum, autorka skądinąd niezłego zbioru...

Czytaj post
Wydawnictwo Poznańskie, Agnieszka Rostkowska

Agnieszka Rostkowska, "Wojownicy o szklanych oczach"

“Ne mutlu Türküm diyene” - “jakże szczęśliwy jest ten, kto może się nazywać Turkiem”, mówił Mustafa Kemal Atatürk i przez lata cytat ten pozwalał na zapomnienie o tym, że kemalistowskie reformy przeprowadzane w ekspresowym tempie i bez - jakbyśmy to dzisiaj powiedzieli - konsultacji społecznych, to nic innego jak przemoc. O tym, jak Turcja - w pewnym stopniu nawet i słusznie - wraca do dawnych czasów, jak szuka swoich źródeł i jakie są tego konsekwencje dla milionów mieszkańców tego kraju, pisze Agnieszka Rostkowska w reportażu, który jest poprawny, co nie jest słowem szczególnie pochlebnym.

To już druga książka będąca - w jakimś stopniu - efektem konkursu Wydawnictwa Poznańskiego na projekt książki reporterskiej. Wydawnictwo daje 15 tysięcy, co jest naprawdę dobrą kasą (choć jak sobie podzielimy przez czas pracy potrzebny…, no ale to już jest patologia w ogóle polskiego rynku książki, że pracujemy za grosze, bo to przecież prestiżowo mieć książkę, a reportaży nikt już prawie nie publikuje, więc wszyscy robią książkę za książką), a autor/ka ma dzięki temu trochę mentalnego luzu i może popracować nad książką. O tyle wstępu, przydługo mi wyszło, ale już przechodzimy do...