Posty o gatunku literackim: non-fiction

Czytaj post
Czarne, Fundacja Bęc Zmiana, Alekandra Boćkowska, Magda Szcześniak, Filip Niedenthal, Vogue

Zmienne normy widzialności

„Na tle morza i zachodzącego słońca stoi skąpo ubrana młoda kobieta. Sposób ułożenia ciała – delikatne nachylenie w stronę widza przy jednoczesnym wygięciu w tył lewego ramienia – podkreśla sportową sylwetkę blondynki, której kręcone (zapewne dzięki trwałej ondulacji) włosy opadają na ramiona. Modelka ubrana jest jedynie w wysoko wykrojone żółte majtki z lycry, będące zapewne raczej częścią kostiumu kąpielowego niż bielizny oraz przewiewną koronkową bawełnianą bluzkę bez rękawów z opadającym lewym ramiączkiem”. Tak opisuje Magda Szcześniak w „Normach widzialności” okładkę pierwszego numeru...

Czytaj post
Sławomir Buryła, Universitas

Sławomir Buryła, "Tematy (nie)opisane"

Ostatnia tak głośna dyskusja o polskich winach miała chyba miejsce nie z powodu Jedwabnego (bo wtedy skupiano się na jednostkowym wydarzeniu), a tuż po emisji serialu Lanzmanna, „Shoah” w połowie lat 80. Zaowocowała ona klasycznym już tekstem Błońskiego, „Biedni Polacy patrzą na getto, w którym autor pisał:

„Ta troska o "dobre imię" jest stale obecna w prywatnych - a bardziej jeszcze w publicznych - wypowiedziach. Inaczej mówiąc, rozważając przeszłość, chcemy z tych rozważań wyciągnąć moralny zysk. Nawet wtedy, kiedy potępiamy, chcemy sami stanąć ponad - czy poza - potępieniem. Chcemy...

Czytaj post
Marginesy, Kaja Nordengen, Milena Skoczko

Kaja Nordengen, "Mózg rządzi"

Zapowiadana jako jedna z najważniejszych popularnonaukowych książek ostatnich lat, megahit w Norwegii, podbijająca kolejne rynki książka Kaji Nordengen w tłumaczeniu Mileny Skoczko to porządny i rzetelny wykład neurobiologii, choć nie ukrywam, że odrobinę rozczarowujący.

Tak się złożyło, że mam sporo pomysłów na własną przyszłość (wciąż niestety) i kilka lat temu zapragnąłem zostać psychologiem społecznym. Mieliśmy tam przez cały pierwszy rok zajęcia zatytułowane “Biologicznepodstawy funkcjonowania człowieka”, w trakcie których największy nacisk kładziony był właśnie na neurobiologię,...

Czytaj post
Sine Qua Non, Rafał Urbanelis

Rafał Urbanelis, "Poza trasą"

Przed każdą lekturą książki wydanej przez SIne Qua Non zastanawiam się dwukrotnie, gdyż jest to wydawnictwo, którego autorzy są wyjątkowo przeczuleni na krytykę. I tak pan Jackiewicz od książki o mordobiciu wyrażał się o nas w sposób cokolwiek chamski, po lekturze i nie do końca pozytywnej recenzji “Rdzy” mieliśmy bardzo aktywnego autora w komentarzach, dlatego nawet nie chciało mi się pisać o “Drobinkach nieśmiertelności” Ćwieka, bo to książka bardzo zła i co ciekawe - gorsza od innych “ćwieków”. Rafałowi Urbanelisowi, autorowi autobiograficznej książki o narciarstwie “pozatrasowym” nie...

Czytaj post
Maja Staśko

Maja Staśko, "Gwałt to przecież komplement"

"I tu tkwi cały problem: gwałt realnie jest naszą codziennością, a wszelkie zachowania upokarzające kobiety ze względu na płeć otwierają dla niego pole. Nie dlatego, że panowie mają wielkie libido, wielkie mięśnie i wielkie penisy, ale właśnie dlatego, że w społecznym odczuciu mogą żartować, komentować, podszczypywać i klepać – że to nic takiego, codzienność. Gwałt to wynik kultury i związanej z nią władzy: dlatego nazywamy ją kulturą gwałtu." Poniżej link, gdzie znajdziecie esej Mai Staśko "Gwałt to przecież komplement. Czym jest kultura gwałtu". Ponieważ jest to ważny temat a i esej...

Czytaj post
Monika Polit, Centrum Badań nad Zagładą Żydów, Julian Baranowski, Księży Młyn, Żydowski Instytut Historyczny, Szmul Rozensztajn

Szmul Rozensztajn, "Notatnik" i Julian Baranowski, "Obóz cygański w Łodzi 1941-1942"

Tu Twój kącik lektur nieoptymistycznych i niewygodnych. Dzień dobry. Przeczytałem zapiski Szmula Rozensztajna, które przytomnie zatytułowano “Notatnik”, co świadczy o tym, że ambicje wydawnictwa były raczej naukowe niż marketingowe. Gdyby trafiło to w moje łapy, to ja bym na okładce, sporymi literami, napisał - “Przemowy Rumkowskiego!” Jest bowiem książka wydana przez ŻIH ‘de facto’ zbiorem przemów i wystąpień przywódcy łódzkiego Judenratu z opracowaniem autorstwa Moniki Polit.  Obraz, który się klaruje po lekturze tych trudnych stron, jest zagadkowy. Otóż bowiem okazuje się Rumkowski...

Czytaj post
Tomasz Żukowski, Instytut Badań Literackich PAN

"Zagłada w "Medalionach" Zofii Nałkowskiej. Tekst i konteksty"

Pamiętacie, kiedy czytaliście i czytałyście “Medaliony” Zofii Nałkowskiej? I co z nich pamiętacie? Że to zbiór opowiadań o Polakach w obozach koncentracyjnych plus historia o robieniu mydła z ludzkiego tłuszczu? Opowieść o tym, do czego może doprowadzić wojenna dehumanizacja? Niezwykłe oskarżenie Niemców przez najważniejszą w tym czasie polską pisarkę, będącą moralnym autorytetem? Wybitna opowieść o tym, że “ludzie ludziom zgotowali ten los”? Ile takich wytartych, wyświechtanych, szkolnych zdań potrafimy wymyślić? Czy mówią one coś konkretnego o treści “Medalionów”? Czy pamiętamy, że jest to książka przede wszystkim o Zagładzie?

Czytaj post
Paweł Wieczorek, Instytut Pamięci Narodowej

Paweł Wieczorek, "Żydzi w Wałbrzychu i powiecie wałbrzyskim 1945–1968"

Tak już mam, że nie przeraża mnie 300 stron książki historycznej z bimbalionem przypisów do Archiwum Akt Nowych, a że jeszcze osiemnaście lat mieszkałem w Boguszowie i Wałbrzychu, to lektura książki Pawła Wieczorka, “Żydzi w Wałbrzychu i powiecie wałbrzyskim 1945-1968” wydawała się oczywistością.

Przeczytałem i cieszę się, że czasem znajduję czas na takie lektury, bo tym bardziej później doceniam reportaże historyczne. Paweł Wieczorek napisał nudną, piekielnie dokładną i rzetelną książkę na fascynujący temat. Paweł Wieczorek pewnie tak musiał, przypisy i tabelki, daty dzienne i tysiące...

Czytaj post
Karakter, Zysk i S-ka, Chimamanda Ngozi Adichie, Agnieszka Sylwanowicz, Rozdzielczość Chleba, Rebecca Solnit, Anna Dzierzgowska, Teresa Vetter

Feministyczny zestaw prezentowy

Ile tego feminizmu wokół! Książki dla dziewczynek, superbohaterki, bohaterki, Frida wyskakująca z lodówki, dla trochę starszych Sendlerowa w wersji odbrązowionej, a do tego pisanie kobiece, różnorodne - od wojennego po bardzo współczesne. Do tego jeszcze książki teoretyczno-formacyjne. Przeczytałem trzy i muszę przyznać, że czuję lekki przesyt.

Rebeccę Solnit (tłum. Anna Dzierzgowska) cytowałem już wielokrotnie i i pisałem o niej w kilku tekstach To bardzo ważne eseje, to bardzo ważne tezy, trochę odkrywcze, trochę pozwalające na umiejscowienie samego siebie w tej historii, walące w pewność,...

Czytaj post
Kamil Fejfer, Czerwone i czarne

Kamil Fejfer, "Zawód. Opowieść o pracy w Polsce. To o nas"

Zacznijmy od tego, że to jest po prostu źle napisana książka. Składa się z kilku sylwetek prekariuszy i prekariuszek, którym powinęła się noga, i ma ewidentne braki warsztatowe, takie jak powtarzalność struktury portretu, powtórzenia narracyjne w ramach jednej opowieści, czasem błędnie stosowane związki frazeologiczne i stylistyczne (i nie mówię tu o dezynwolturze językowej, która niekiedy się pojawia, ale bywa całkiem ciekawa). Generalnie: spory chaos. Redakcja spała gdy przed jej oczami przesuwały się źle odmienione rzeczowniki i pomylone czasy w obrębie tego samego zdania.

Autor, Kamil...