Austeria, spotkania autorskie, Bogdan Frymorgen, Najlepsza Księgarnia
Najlepsza Księgarnia - Spotkanie z Bogdanem Frymorgenem
Bogdan Frymorgen odnalazł w sobie pisarza. Jak do tego doszło?
Bogdan Frymorgen odnalazł w sobie pisarza. Jak do tego doszło?
Zanim pogadamy (krótko) o książce Filipa Springera, sięgnijmy do lektur. Obiecuję, że nie będzie nudno. Jednym z kluczowych bohaterów "Nie-Boskiej Komedii", dzieła napisanego przez Krasińskiego w latach 30. XIX wieku, jest Pankracy. To przywódca rewolucjonistów, pogardliwy wobec tłuszczy grzesznik. W finałowej scenie dramatu Pankracy wchodzi na basztę ze swoim podwładnym Leonardem i mówi: "Patrz na te obszary — na te ogromy, które stoją w poprzek między mną a myślą moją — trza zaludnić te puszcze — przedrążyć te skały — połączyć te jeziora — wydzielić grunt każdemu, by we dwójnasób...
Debiut Natalii Szostak to z pewnością książka wyczekiwana przez spore grono czytelników. Będąc dziennikarką Gazety Wyborczej oraz recenzentką literatury, autorka tylko podwoiła nasze oczekiwania. Czy im sprostała? To chyba pytanie retoryczne.
„Zguba” - z uwypukloną bohaterką w wieku nastoletnim - jest tak naprawdę powieścią o trzech kobietach, które mają zupełnie różne pakiety cech i doświadczeń. Każda z nich reprezentuje inne pokolenie oraz odmienne wartości.
"W tęczowym raju też będzie zło" napisałem dla portalu-platformy Milk, założonej przez jedną z organizacji LGBT. Poproszono mnie o felieton na temat "tęczowej literatury", a to ostatnio skutkuje tekstami kombinującymi pomiędzy opowieścią o lekturach i własną nieufnością wobec queerowej utopii, którą ta literatura współcześnie proponuje. Będzie o tym też w "Dialogu" za jakiś czas. A póki co zapraszam do lektury bo za darmo i coś tam szkicuję, co dopiero za jakiś czas znajdzie swoją formę i wyraz pełniejszy. --- Jedną z najważniejszych cech literatury jest jej “światotwórczość”,...
Oto najpoczytniejsza autorka ostatnich miesięcy. Weronika Anna Marczak i jej "Rodzina Monet" to już popkulturowy fenomen. Dlatego porozmawialiśmy.
***
Jak przystało na babcię vintage, babcia Hailie zasłabła upadając "z kubkiem gorącej herbaty w dłoniach". Mama Hailie zawiozła ją do szpitala. Zginęły w drodze powrotnej. Serce Hailie "zatrzymało się na chwilę, a potem zabiło mocniej". Tak zaczyna się pierwszy tom "Rodziny Monet", cyklu książek autorstwa Weroniki Anny Marczak.
Liczące kilkaset stron trzy części (tom drugi został podzielony na dwie książki) opowieści o pochodzącej z Anglii...
Książki sprzed lat mają specyficzny urok - brak opisu od wydawcy sugerującego, co będziemy czytać, okładki pozbawione atrakcyjnej ilustracji czy choćby ciekawego liternictwa. Tomasz Łubieński poszedł jeszcze dalej i zatytułował swój debiutancki zbiór opowiadań minimalistycznie i nieco odpychająco - “Ćwiczenia”. Ćwiczenia debiutantów są cenne, ale czy trzeba narażać na ich lekturę czytelników? Nawet w 1962 roku? Z recenzji z epoki wnioskuję, że książeczka Łubieńskiego miała jednak obwolutę, ale ta najwyraźniej nie zachowała się do naszych czasów. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie -...
Uwaga, podczas lektury "Jak płakać w miejscach publicznych" można płakać! W miejscu publicznym. Albo domowym zaciszu. --- Tej wiosny wszyscy będziemy ryczeć. Nie tylko z powodu pylących drzew czy traw, ale też dzięki Emilii Dłużewskiej. Jej autobiograficzny esej "Jak płakać w miejscach publicznych", opowieść o depresji, chorobie dwubiegunowej i szeroko zakrojonych zmaganiach z własną psychiką oraz historią rodzinną, wydaje się – a rzadko miewam takie przeczucia – książką, która może zmienić świat. Przynajmniej kilku osób. Warto sprawdzić, czy jest się jedną z...
Dzisiaj kilka słów o książce niezwykle dla mnie ważnej. Poświęćcie jej chociaż spojrzenie. Ukazały się właśnie dramaty Pawła Soszyńskiego, autora trzech powieści, redaktora i recenzenta teatralnego. Człowieka, który w melancholii znajdował ironię, pisał - jak sam opowiadał - z miłości, a kamp i queer uważał za ratunek dla naszej poranionej wspólnoty. Soszyński wychodzi od opowieści o tragiczności losu do próby ujrzenia jej trajektorii z innej perspektywy. Posypując ją brokatem, dając jej kolor, radość i celebrując miłość. W dramacie “84061” osoby mówią o swoich doświadczeniach...
Iga Świątek ogłosiła, że zamierza przeczytać w 2023 roku przynajmniej 12 książek. Tenisistka w mediach społecznościowych zachęca fanów do "czytania z Igą".
---
"Czytaj z Igą" i "Iga czyta", to dwa hasła, które pojawiły się w mediach społecznościowych Igi Świątek. Choć aktualnie najlepsza rakieta świata przyznała, że jest "trochę zajęta na co dzień", to nie zamierza odpuszczać także w dziedzinie czytelnictwa.
Jak wyznała Świątek, lubi grube książki, jak na przykład mające ponad tysiąc stron, rozsławione filmem z udziałem Vivien Leigh i Clarka Gable'a, powieść Margaret Mitchell z 1936 roku, "Przeminęło z wiatrem".
Tu Wasz ulubiony kącik newsowy, czyli "sukces Polaka w wielkim świecie". Sukces niebagatelny, bo amerykańskie wydanie "Rejwachu" Mikołaja Grynberga (przekład Sean Gasper Bye) znalazło się w finale National Jewish Book Awards! Zainaugurowana w 1950 roku nagroda, której celem jest promocja literatury podejmującej żydowską tematykę, jest uważana za jedno z najbardziej prestiżowych amerykańskich wyróżnień literackich. Podczas ogłoszenia tegorocznych nagród jury ujawniło, że wśród trzech książek finalistek - obok "Tomorrow, and Tomorrow, and Tomorrow" Gabrielle Zevin i "Signal Fires"...