Wojciech Szot, Znak, Joanna Bator
Joanna Bator, "Ucieczka niedźwiedzicy"
Dwa lata temu do Waszych mieszkań zapukały Violetta przez dwa "t", Berta Koch i inne postaci z "Gorzko, gorzko" Joanny Bator. W tym roku czas na rodzinę Polnych. I nie tylko. Podobnie jak przy "Gorzko…", mam swój naprawdę drobniutki wkład w nowy zbiór opowiadań Joanny Bator. Drobniutki, bo Autorka należy do tych pisarek, co oddają do redakcji bardzo dopracowany tekst, nie zostawiając "konsultantowi" wiele pola do popisu. To miłe. Czas zatem na kilka słów pochwał i mam nadzieję, że podobnie jak ja, zatopicie się w świecie dziwnie splecionych losów bohaterek i bohaterów tej...