Jacek Podsiadło, Wiersz na dobrą noc
[WIERSZ NA DOBRĄ NOC] Jacek Podsiadło, *** ("Wskazówka budzika...")
Jacek Podsiadło tym razem dla Państwa na sen przed "gulgotem rozindyczonej codzienności".
Jacek Podsiadło tym razem dla Państwa na sen przed "gulgotem rozindyczonej codzienności".
W setną rocznicę urodzin piszę w "Gazecie Wyborczej" o Julii Hartwig i feminizmie.
---
Michał Głowiński w laudacji z okazji nadania Wisławie Szymborskiej doktoratu honoris causa UAM w Poznaniu powiedział o laureatce, że jest „wielkim polskim poetą", podkreślając celowe użycie tej frazy, by nie zamknąć poetki w kręgu poezji tworzonej przez kobiety. Ryszard Przybylski, pisząc pod koniec lat 70. o Hartwig, wskazywał różnicę pomiędzy „poezją kobiecą", zamykającą się „w wąskim kręgu spraw", a „poezją kobiet", która przedstawia rzeczy „niezwykle ważne w sposób nieprzeciętny i niezwykły". Dla obu...
Julia Hartwig na dobrą noc, choć wiersz raczej o trudach zasypiania.
Tadeusz Różewicz dla Państwa. Słuchajcie głosu poety.
Piotr Mitzner dla Państwa na dobrą noc.
Szukałem wiersza na okoliczność zalanego przez sąsiada mieszkania, ale przychodziły mi na myśl wyłącznie "Stepy Akermańskie" więc utrzymując tonację lekkiego załamania mam dla Was wiersz Jana Barona z fantastycznego tomu "Psińco". Idę zasypiać w rytmie kapiącej do gara wody. W końcu się na coś ten garnek przydał!
Jakoś niezauważenie przemknęły wiersze Michela Houllebecqa wydane przez WAB i moim zdaniem słusznie, bo okropne to momentami ramoty poetyckie, ale bywają wiersze bardziej udane. Państwo czytali wiersze Michela? Ktoś gustuje?
Czas na Joannę Roszak z tomu "Ploso". Frazę "śpij mi z ręki" pożyczam do własnego słownika.
Tymoteusz Karpowicz dla Państwa z wyboru "Zmyślony człowiek" dokonanego przez Joannę Roszak. Wydało Biuro Literackie.
Na koniec weekendu wspaniale liryczny Jerzy Jarniewicz ze zbioru "Mondo cane", w którym psy mają się dobrze. Dużo lepiej niż ludzcy bohaterowie tych liryków.